W jednym z ciekawszych zapowiadających się sobotnich spotkań Premier League zagra Arsenal z Southampton, a więc będzie to pojedynek polskich golkiperów, Wojciecha Szczęsnego i Artura Boruca. Kanonierzy są liderem z 25 punktami. 8 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki to bilans piłkarzy Wengera. The Gunners w trudnej grupie w Lidze Mistrzów również radzą sobie bardzo dobrze, 3 wygrane i 1 porażka i jak na razie są na 1szym miejscu z 9 puntktami, a przed nimi m.in mecz z najsłabszą Marsylią na The Emirates w przyszłym tygodniu. Kluczowym zaowdnikiem Arsenalu w tym sezonie jest Aaron Ramsey, który eksplodował swoją formą. Potwierdza to choćby skuteczność walijczyka, który jest najlepszym strzelcem Arsenalu. "Święci" są na bardzo wysokiej 3 pozycji z 22 punktami. Mają bardzo wyrównany skład i być może to jest ich klucz do sukcesu. Southampton potrafił pokonać Liverpool na Anfield Road. W ubiegłym sezonie w Londynie Arsenal rozgromił Southampton 6:1. Teraz taki wynik jest mało prawdopodobny, jednak ja stawiam na wygraną Wojtka Szczęsnego i jego kolegów. Po 1 Arsenal gra u siebie, po 2 ma kadrowo silniejszy skład, po 3 ma w składzie niesamowitego Ramseya. Typ: 3:1
W jednym z sobotnich spotkań angielskiej Premier League dojdzie do pojedynku pomiędzy zespołami Arsenalu Londyn a Southampton. Gospodarze obecny sezon mają jak narazie bardzo udany, bowiem przewodzą w tabeli z dorobkiem 25 punktów. W Champions League także drużyna gra dobrze i jest blisko wywalczenia awansu do fazy pucharowej. Dwa tygodnie temu Kanonierzy jednak zanotowali drugą porażkę w lidze, przegrywając po golu Robina van Persiego na Old Trafford z Manchesterem United. Dzisiaj kibice Arsenalu liczą na komplet punktów, który pozwoli drużynie zachować pozycję lidera. Piłkarze gości zajmują w tabeli wyśmienite 3 miejsce i w przypadku wygranej na Emirates Stadium mogą awansować na pozycję lidera Premier League. Drużyna Artura Boruca w lidze niepokonana jest już od 8 spotkań, spośród których pięć zakończyło się wygraną graczy z St Mary's Stadium. W ostatniej kolejce "Święci" pokonali na własnym obiekcie Hull City 4:1. Arsenal Londyn lubi grać przeciwko Southampton na własnym stadionie, poniewaź piłkarze ze stolicy nie przegrali żadnego z ostatnich 18 ligowych spotkań u siebie z tym rywalem, a w poprzednim sezonie na Emirates wygrali aż 6:1. Dzisiaj uważam, że gospodarze są zdecydowanym faworytem tego meczu i typuję bardzo pewną ich wygraną.

