Jednym z niedzielnych meczy rozgrywanych w ramach 30 kolejki ligi angielskiej będzie spotkanie pomiędzy Hull a Chelsea. Będzie to pojedynek 15 z 1 zespołem w tabeli i już to porównanie w roli faworytów do zwycięstwa stawia zespół gości. Hull mając na koncie 6 zwycięstw w 29 meczach notuje sezon na miarę możliwości zespołu. Bilans 28 pkt pozwala na pewien spokój w klubie ale są to zaledwie 3 pkt przewagi nad strefą spadkową. Optymistycznie nastrajać nie mogą również ostatnie wyniki zespołu ponieważ 2 zwycięstwa w 10 rozegranych meczach nikogo zadowalać nie mogą. Nieco lepiej zawodnicy Tygrysów spisują się na własnym boisku gdzie odnieśli 3 zwycięstwa w ostatnich 5 meczach co jest jedyną nadzieją na dobry wynik w najbliższym spotkaniu. Patrząc na cały sezon Hull u siebie wygrało zaledwie 4 z 14 spotkań więc ostatnia seria jest wyjątkiem w tym sezonie. Chelsea z każdą kolejną kolejką przybliża się do zdobycia Mistrzostwa Anglii bo albo sama wygrywa albo główni rywale tracą punkty. The Blues rozgrywają dobry sezon a mając na koncie zaledwie 2 porażki w 28 spotkaniach są w tym względzie najlepsi w lidze. Chelsea gra dobrze bez względu na miejsce rozgrywania spotkania o czym świadczy 36 pkt zdobytych na Stamford Bridge i niewiele mniej (28) na wyjazdach a niepokonani pozostają od 9 spotkań i pamiętnego meczu z Tottenhamem Na boiskach rywali gracze Chelsea notują serię 3 kolejnych zwycięstw a aktualna dyspozycja Hull pozwala mieć nadzieję na przedłużenie tej serii. Argumentem przemawiającym za zwycięstwem gości jest również statystyka meczów bezpośrednich rozgrywanych w Hull. Ostatnie 5 spotkań to 4 zwycięstwa Chelsea i 1 remis. Lider z Londynu ostatnio nieco przyhamował notując w ostatnich 3 meczach ligowych 2 remisy. Najbliższy mecz z Hull powinien pozwolić im na zwiększenie przewagi nad grupą pościgową ponieważ Hull jest przeciwnikiem przeciętnym a Chelsea ostatnio gra lepiej na wyjeździe niż u siebie. Tym samym typuję zwycięstwo gości i powrót na drogę zwycięstw.


