W 3 kolejce ligi angielskiej dojdzie do pojedynku Evertonu z Manchesterem City. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są goście. W 2 dwóch dotychczasowych meczach zdecydowanie pokonali West Bromwich Albion 3-0 oraz mistrza Chelsea również 3-0. Przodują w ligowej tabeli, nie tracąc ani jednej bramki. Na dodatek wzmocnili swoją defensywę, kupując jednego z najlepszych stoperów ligi hiszpańskiej ubiegłego sezonu Nicolasa Otamendiego, który przyszedł z Valencii za 45 mln euro. Na dodatek mają zamiar sprowadzić jeszcze Kevina De Bruyne, wyróżniającego się zawodnika Wolfsburgu. Wszystkie te fakty potwierdzają, że podopieczni Manuela Pellegriniego będą chcieli odzyskać mistrzostwo wywalczone w sezonie 13/14. Everton to dobry klub. Jednak w mojej ocenie pozostaje bez większych szans z swoim najbliższym rywalem. Na pewno ma aspiracje na grę w europejskich pucharach co potwierdzają 4 zdobyte punkty i 5 lokata. Wygrana z Southampton 3-0 robi wrażenie. Jednak warto podkreślić, że zespół ten obecnie prezentuje przeciętny poziom, mając 1 oczko. Tylko zremisował swój 1 mecz eliminacji do ligi europejskiej z Midtjylland.
Jedno z najciekawszych spotkań 3 kolejki Premier League, na Goodison Park Everton poedjmuje The Citizen. Manchester City po dwóch kolejkach Premier League z kąpletem punktów które zdobył z West Bromwitch Albion 3:0 i Chelsea London również 3:0. Everton dzisiejszy gospodarz dobrze wszedł w sezon mimo że pierwsze spotkanie zremisowali z Watford 2:2, w drugim wygrali pewnie 3:0 z Southampton. Ostatni pojedynk obu klubów zakączył się remisem 1:1, wcześniej trzy razy górą byli piłkarze Manchesteru. Na Goodison Park, City zanotowało tylko dwa zwycięstwa 4 remisy, a 8 razy górą byli gospodarze. Dziś jednak kontuzje wykluczają z gry Hibberta, Pienaara, Bainesa i Gibsona w zespole Evertonu, dla Manchesteru nie zagra Fernando, Delph i Zabaleta. Manchester w przerwie letniej pozyskał Otamendiego, Sterlinga oraz Delpha, sprzedając Joveticia, Alvaro Negredo, i Milnera, mimo to są chyba mocniejsi. Everton natomiast nie byłbardzo aktywny na rynku transferowym.Ponad 70 procent typerów stawia na zwycięstwo gości i spora część ekspertów dlatego również ja decyduje się postawić na wygraną wicemistrzów Angli.
Interesująco zapowiada się mecz Evertonu z Manchesterem City. The Toffees rozpoczęli sezon słabo, od remisu z Watfordem, ale potrafili się pozbierać i wygrać efektownie na wyjeździe z Southampton aż 3-0. Bardzo dobrze prezentuje się ofensywa drużyny z Liverpoolu. Romelu Lukaku i Ross Barkley mają już po dwa gole, a ich gra może się podobać. Nie jest zbyt wesoło za to z formacją defensywną. Phil Jagielka prezentuje się jakby nie był w formie, a John Stones jest bardzo niepewny. Jeszcze bardziej zawodzą boczni obrońcy. Widoczny jest zwłaszcza brak Leightona Bainesa, który nadal leczy uraz. Zastępujący go Brendan Galloway to nie ta sama półka. Na grę w tyłach nie mają za to prawa narzekać kibice The Citizens. Manchester nie stracił jeszcze gola, a Vincent Kompany gra wręcz perfekcyjnie. Oprócz świetnego sprawowania się w defensywie, dodaje od siebie dużo w ofensywie. Strzelił już dwie bramki. Wyróżnić też trzeba Kolarova, który biega jakby miał żelazne płuca. W ataku błyszczy David Silva, który ma już trzy asysty. Manuel Pellegrini wspaniale przygotował zespół, co potwierdzają wysokie zwycięstwa z groźnym WBA i mistrzowską Chelsea. Na Goodison Park należy się spodziewać zaciętej walki i mimo że teoretycznie The Citizens są faworytem, to chyba jednak Everton będzie potrafił urwać punkty Manchesterowi i mecz skończy się remisem.

