Nikt się chyba nie spodziewał, że po zdobyciu mistrzostwa w poprzednim sezonie, Chelsea zanotuje aż tak ostry zjazd. Londyńczycy zajmują 16 pozycję w tabeli, a kolejek minęło już 12. The Blues wygrali zaledwie 3 razy, dwa razy dzielili się punktami i aż siedmiokrotnie schodzili z boiska pokonani. Do czwartego miejsca, które zapewnia występy w eliminacjach do Ligi Mistrzów, stołeczny klub traci aż 13 punktów. Jeżeli więc Chelsea się w końcu nie obudzi, to czołówka zupełnie jej ucieknie. Właśnie w sobotę będzie najlepsza okazja, aby się przełamać i zacząć dobrą passę. Lepszych okoliczności The Blues nie mogli sobie wymarzyć, ponieważ grają z drużyną, która równie - lekko mówiąc - nie zachwyca. Norwich zajmuje 15 lokatę i ma o jeden punkt więcej od Chelsea. Obie drużyny w pięciu ostatnich meczach osiągnęły tylko jedno zwycięstwo (londyńczycy 2-0 z Aston Villą, a Kanarki 1-0 ze Swansea), a pozostałe 4 spotkania przegrały. Kadrowo Chelsea jednak miażdży Norwich, a będąc w tak kiepskiej sytuacji, piłkarze The Blues muszą dać z siebie wszystko i zacząć marsz w górę tabeli, bo to chyba najdogodniejszy moment ku temu. Mecz będzie rozgrywany na Stamford Bridge, co jeszcze bardziej powinno uskrzydlić zawodników.
Jednym z sobotnich meczy jakie zostaną rozegrane w 13 kolejce ligi angielskiej będzie spotkanie pomiędzy Chelsea i Norwich. Będzie to pojedynek 16 z 15 zespołem w tabeli i choć to goście są wyżej w tabeli każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie dużą niespodzianką. Chelsea obecny sezon może zaliczyć do najsłabszych w ostatnich sezonach. Rozegrano dopiero 12 spotkań a strata do lidera z Manchesteru wynosi już 15 pkt a przewaga nad strefą spadkową to zaledwie 3 pkt. Choć wydaje się to nieprawdopodobne to właśnie w dół tabeli powinni patrzeć zawodnicy z Londynu ponieważ osiągane ostatnio wyniki trudno nazwać wyjściem z kryzysu. Ostatnie 10 meczy to aż 6 przegranych i choć gra w każdym kolejnym spotkaniu wygląda lepiej wyniki nadal pozostają bez zmian. Jedyna nadzieja na lepsze czasy to w miarę dobre wyniki na własnym boisku i 4 wygrane w ostatnich 6 domowych starciach z czego 3 wygrane do zera. Norwich w tabeli znajduje się pozycję wyżej niż Chelsea ale prawdopodobnie już po sobotnim meczu zespoły te zamienią się w układzie w tabeli. Wszystko dlatego, że podobnie jak w przypadku zawodników z Londynu w ostatnich meczach poza wygraną w poprzedniej kolejce trudno szukać powodów do optymizmu. Ostatnie 6 meczy to bowiem 1 wygrana i 5 przegranych z rzędu w których stracili oni aż 13 bramek. Na wyjazdach Norwich pozostaje bez wygranej od 6 w których stracili 16 bramek i z których 4 przegrali Na 6 spotkań rozegranych w Londynie między tymi zespołami 5 wygrała Chelsea, która i tym razem powinna poradzić sobie ze swoimi przeciwnikami.
W 13 serii spotkań Premiere League Chelsea zmierzy się z Norwich. The Blues zajmują obecnie 16 miejsce w tabeli i jest to na pewno sensacja dużego kalibru. Recepta na ten stan rzeczy jest jedna: trzeba wygrywać. Norwich jest chyba idealnym rywalem na to by zgarnąć komplet punktów i zacząć piąć się w tabeli. Norwich jest w tabeli tuż przed Chelsea. Zespół Alexa Neila generalnie gra słabo i będzie na pewno do końca drżał o utrzymanie. Faktem jest że ostatni mecz wygrał 1:0 ze Swansea ale poprzednie 3 mecze przegrał. Szwankuje defensywa o czym świadczy porażka 6:2 z Newcastle. Chelsea natomiast na papierze ma przygniatającą przewagę. Właściwie na każdej pozycji ma lepszego gracza. Wymienię tu chociażby Costę, Hazarda, Williana, Matica, Terrego. Mistrz Anglii nie może sobie już pozwolić na dalsze wpadki jeśli ma jeszcze nadzieję na obronę trofeum. Tym bardziej nie może tracić punktów grając przed własną publicznością z bardzo przeciętnym zespołem. Wg mnie gospodarze są w tym meczu zdecydowanym faworytem i raczej nie powinni zawieść. Zdecydowana 1.
W tym meczu faworytem zdecydowanie są "The Blues", którzy pomimo tego, że grają w lidze bardzo słabo, to jednak mają mocny zespół i na pewno wiecznie nie będą grać tak słabo jak dotychczas. W ostatnim czasie Chelsea wygrywa tylko w Lidze Mistrzów, ale w sobotnie popołudnie mają sporą szansę na zmianę miejsca w tabeli. Na Stamford Brigde przyjeżdża beniaminek z Norwich, który w ostatnim spotkaniu przerwało serię 4 porażek z rzędu i pokonało u siebie Swansea 1:0. Goście zajmują 15 pozycję, o 1 wyżej niż Chelsea. Zgromadzili 12 punktów na które złożyły się 3 zwycięstwa, 3 remisy i 6 porażek. Zdobyli 16 bramek, tracąc 23. W meczach wyjazdowych radzą sobie przeciętnie. W 6 spotkaniach odnieśli tylko jedno zwycięstwo, 2 mecze zremisowali i 3 przegrali. Strzelili 9 bramek, tracąc 15. Z kolei gospodarze zajmują 14 miejsce z dorobkiem 11 punktów. Wygrali 3 spotkania, 2 zremisowali i 7 przegrali. Strzelili i stracili tyle samo bramek co Norwich. W meczach na własnym stadionie grają słabo jak na ich możliwości i przede wszystkim zdobywają mało bramek. Ich mecze to na zmianę: wygrana, porażka. Ostatnim razem była porażka z Liverpoolem 3:1. Moim zdaniem nie ma lepszego rywala na przełamanie jak Norwich i Chelsea wygra to spotkanie
W 13 kolejce angielskiej Premier Legue zmierzą się ze sobą ekipy Chelsea Londyn i Norwich City. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również spodziewam się, że komplet punktów zostanie w stolicy. Chelsea z dorobkiem 11 punktów zajmuje 16 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory oczko więcej i są o 1 miejsce wyżej w tabeli. Aktualni mistrzowie Anglii to chyba nie tylko największe rozczarowanie na Wyspach, ale również na skalę europejską. Podopieczni J. Mourinho grają fatalnie i zawodzi każda formacja. Ich bilans bramkowy wynosi zaledwie 16-23, dokładnie tyle samo co ich dzisiejszych rywali. Ale cele jakie przyświecały oby dwu klubom przed sezonem były zupełnie inne. Cierpliwość R. Abramowicza w stosunku do " The Special One" jest na prawdę godna podziwu. Ostatnie 3 spotkania "The Blues" to same porażki. Najpierw przegrali na wyjeździe w WHU 1-2, następnie ulegli u siebie Liverpoolowi 1-3, a na koniec zostali ograni w Stoke 1-0. Gdyby to nie było Chelsea to w żadnym razie nie odważył bym się zagrać na zespół spisujący się obecnie tak słabo przy tak niskim kursie, ale piłkarze ze Stamford Bridge to wciąż zawodnicy z ogromnym potencjałem oraz ambicjami i uważam, że nawet jeśli sytuacja w szatni jest tutaj największym problemem, to i tak spodziewam się, że w końcu Londyńczycy zaczną wygrywać. Ich dzisiejszy rywal jest dobrą okazją na poprawienie swojej lokaty, a także wizerunku przed własna publicznością. Co prawda Norwich w ostatniej rundzie pokonało u siebie Swansea 1-0, ale wcześniej mieli serię 4 przegranych z rzędu. Myślę, że Chelsea zacznie w końcu grać na miarę swoich możliwości i tym razem będzie w stanie wygrać.

