Korespondencyjny, ale niezwykle elektryzujący wszystkich kibiców pojedynek, trwa w lidze hiszpańskiej w najlepsze. Mowa oczywiście o pojedynku dwóch gigantów Primera Division czyli Realu Madryt i FC Barcelony. Na 6 kolejek przed końcem ligi to Królewscy zajmują fotel lidera, jednak już zaledwie o 4 punkty wyprzadzają odwiecznego rywala z Katalonii. Warto przypomnieć, że jeszcze nie tak dawno różnica ta wynosiła aż 10 oczek. Na pewno sporym ciosem dla kibiców i piłkarzy z Madrytu był remis z Valencią. Teraz, na ostatniej prostej ligi, piłkarze Realu nie mogą sobie pozwolić na chwilę zapomnienia i jeśli chcą obronić pierwszą pozycję muszą wspinać się na szczyty swoich możliwości w każdym meczu. Kolejna okazja do tego przyjdzie dziś, gdy Królewscy na Santiago Bernabeu zmierzą się z ekipą z Gijon. Drużyna ta zajmuje jedno z miejsc spadkowych i jest już praktycznie pewne, że przyszłym sezonie zagra poziom niżej. Wszyscy wiemy jak wiele bramek strzalają Cristiano i spółka w tegorocznych rozgrywkach, średnia na mecz to ponad 3 bramki. Uważam, że sa w stanie wykonać dziś normę i wysoko pokonać słabą drużynę Gijon. Nie wykluczone, że i gościom uda się trafić do siatki. Pobieram taki typ i liczę na dużą ilość bramek.



