W 25-ątej kolejce Primera Division 14-sta Granada jedzie do 18-ej Celty Vigo.Drużyny te w tabeli dzieli 6 punktów,jednak zdecydowanie większa różnica jest jeśli chodzi o ostatnie rezultaty z obu stron.Mianowicie gospodarze w ostatnich pięciu meczach zaliczyli 2 remisy i 3 porażki z rzędu.Strzelili w nich 3,a stracili 7 bramek.Ewidentnie są w dołku,i raczej próżno szukać perspektyw.Wydaje się,że drużyna ta powoli przestaje wierzyć w siebie,i moim zdaniem nie nastąpi dziś przełamanie z ich strony i przegrają kolejny(4-ty) mecz z rzędu.Głównym powodem który mnie skłania by tak myśleć jest dyspozycja Granady,która również była "w dołku",a jednak widać wyraźnie zmianę na duży plus.Bilans z 5-ciu meczy wstecz to 2-1-2.Strzelili 7,a stracili 5 bramek w tych spotkaniach.Na szczególną uwagę jednak zasługują trzy ostatnie mecze Granady-wygrana z Realem Madryt 1:0,3:0 z Deportivo,oraz domowa porażka 1:2 Z Barceloną.Niby porażka jest zawsze porażką,ale akurat z "Blaugraną" przegranie 1-ym golem wstydu nie przynosi.Moim zdaniem ostatnie wyniki obu drużyn są zdecydowanie na korzyść gości.Celta nie radzi sobie,ma wielki kłopot ze strzelaniem bramek,natomiast Granada zaczęła ostatnio w końcu "coś grać",i myślę że będąc dziś ponownie dobrze dysponowanym ogra Celtę.W ostatnim meczu to właśnie dzisiejsi goście wygrali 2:1.Typuję porażkę Celty.

