Dziś o godzinie 20:45 w raz z kilkoma innymi meczami w Carling Cup rozpocznie się mecz 2 rundy tego Pucharu pomiędzy AFC BOURNEMOUTH z League One a West Bromwich Albion z Premier League. Podobnie jak w innym meczu tego pucharu postanowiłem zagrać na drużynę z wyższej o 2 szczeble ligi. West Bromwich mimo 2 porażek w lidze zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie. W pierszej kolejce ulegli manchesterowi united 1-2 tracąc gola na 1-2 w 81 minucie po strzale samobójczym. W 2 kolejce z nów rywal z najwyższej półki .. Chelsea Londyn, niestety porażka również 1-2 tym razem na wyjeździe choć prowadzili 1-0 do 53 minuty a do 83 remisowali. West Bromwich pokazał naprawdę kawał dobrej piłki nożnej . Po 2 porazkach na pewno przydałoby się zwyciestwo aby poprawić morały drużyny choć i tak nie powinno być tak źle bo rywale piekielnie silni. Dziś w 2 runddzie Carling Cup czeka ich moim zdaniem drużyna sporo gorsza. Bournemouth zajmuje dopiero 20 miejsce przegrywajć 3 z 4 spotkań, tracąc przy tym 8 bramek przy 4 strzelonych. Piłkarze jak i trener WBA mówią otwarcie,że jadą po awans do 3 rundy, myślę że jest to absolutnie w ich zasięgu i pokażą że nie przypadkiem znaleźli się w Premier League .
Dzisiaj inauguracja rozgrywek Carling Cup, w którym zmierzą się miejscowe Bournemouth z West Bromwich Albion. Gospodarze występują w League One, natomiast goście występują w najwyższej klasie rozgrywkowej czyli Premier League. Bournemouth, które w ostatnim sezonie miało okazje awansować do Championship (porażka w play-offach) nie rozpoczęli udanie tego sezonu na 4 mecze odnieśli aż 3 porażki i 1 zwycięstwo, zajmują oni aktualnie 20 miejsce w lidze, co pokazuję, że nie mogą odnaleźć na razie formy z zeszłego sezonu. Natomiast WBA mimo 2 porażek w lidze, zaprezentowali się niezwykle z dobre strony. Niestety w tych 2 meczach z góry byli skazani na porażkę, gdyż grali zz MU i Chelsea, mimo to grali jak równy z równym z angielskimi gigantami. Ostatni raz obie ekipy spotkały się w 2007 roku, gdzie WBA wygrało 1-0. W zespole Bournemouth nie wystąpią Ryan Doble (ścięgno udowe) i Marc Pugh wątpliwy występ. Steven Gregory jest wykluczony i Michael Symes i Joe Partington pozostą długoterminowo nieobecni. Podsumowując uważam, że różnica klas jest gołym okiem widoczna i mimo gry na wyjeździe WBA nie powinno mieć problemu z kiepsko grającym w ostatnim czasie Bournemouth.



