Dziś Undinese podejmuje na własym stadionie Cagliari. Francesco Guidolin ma spory ból głowy. Jego podopieczni od kilku tygodni nie potrafią już wygrać meczu, a niezawodny Antonio Di Natale jest coraz częściej wyłączany z gry przez rywali, co przekłada się na słabszą postawę całego zespołu. W sumie w dziesięciu ostatnich potyczkach o stawkę Udinese zanotowało tylko jedno zwycięstwo. Marną formę piłkarzy z Udine najlepiej potwierdza wtorkowa klęska w Rzymie z Lazio 0:3, w której goście zaprezentowali się bezbarwnie. Ich najbliższy rywal, Cagliari, w listopadzie prezentował się dużo lepiej, choć równie rzadko punktował. Remisy z Catanią i Interem Mediolan oraz minimalna porażka z Napoli stanowią jednak dowód na to, że Sardyńczycy poprawili grę obronną i zaczęli lepiej radzić sobie w ofensywie. Cztery z pięciu konfrontacji tych jedenastek zakończyły się remisami i z racji dobrej formy przyjezdnych i kłopotów gospodarzy, skłaniam się tutaj ku ryzykownemu typowi na Cagliari. Moim zdaniem Udinese może powalczyć chociasz o remis, a według statystyk też. Dlatego myśle, że wynik zakończy sie 1:1.


