O 20:30 rozpocznie się mecz na zapleczu Bundesligi pomiędzy Braunschweig, a Dynamo Drezno. Gospodarze znajdują się na 2 pozycji tuż za Herthą Berlin z 55 punktami. Braunschweig ma aż 11 punktów przewagi nad 3 Kaiserslautern. Tylko jakiś kataklizm mógłby podopiecznym Torstena Lieberknechta nie pozwolić awansować do Bundesligi. Braunschweig gra u siebie bardzo dobrze, bilans 9-3-1 najlepiej o tym mówi. Co prawda na wiosnę niebiesko-żółci na własnym terenie jeszcze nie wygrali, zanotowali 2 remisy i porażkę, powinni spokojnie wygrać z 16 drużyną w tabeli, która do końca rozgrywek będą walczyć o utrzymanie. Goście dzisiejszego meczu szukać punktów muszą w każdym spotkaniu, jednak ciężko uwierzyć, aby udało im się tego dokonać dzisiaj. Na 13 wyjazdowych spotkań wygrali zaledwie 1 mecz, 6 zremisowali, a pozostałe 6 przegrali. Pierwszy mecz zakończył się wygraną Braunschweig 0:2 po golach Kruppke oraz Kumbeli, najlepszego strzelca 2 Bundesligi. Stawiam na gospodarzy, grają będą chcieli się w dniu dzisiejszym przełamać i zwyciężyć u siebie. Typ: 2:0
Gospodarze po 4 meczach bez zwycięstwa, zgarnęli wreszcie całą pulę, ostatnia wygrana po golu w 85 minucie powinna mocno podbudować zespół gospodarzy, który ma wciąż b.okazałą przewagę nad 3-cim w tabeli zespołem. Pamiętajmy,że 3-cie miejsce nie daje bezpośredniego awansu do Bundesligi, a baraż z 16-stym z niej zespołem i Eintracht musi punktować, a tym bardziej z takimi zespołami jak Dynamo Dresno. Goście bronią się przed spadkiem, przegrali 2 ostatnie mecz, co więcej nie strzelili w nich żadnego gola. Obie drużyny grały już w tym sezonie i na jesień dzisiejsi gospodarze przegrali gładko 0:2 u siebie. Sytuacja gospodarzy jest w miarę dobra, nie zagra tylko 3 zawodników, z czego 1 nie powąchał jeszcze w tym sezonie murawy. Goście moim zdaniem przegrają dziś po raz 3-ci z rzędu, a gospodarze dalej będą tracić do Herthy tylko 1 pkt przez hitowym, bezpośrednim meczem tych zespołów za tydzień.
Najważniejszą wiadomością jest oczywiście kontuzja Pote, zawodnik ten nie był w optymalnej formie strzeleckiej, zresztą cały zespół Drezna spisuje się nie najlepiej przynajmniej jeśli chodzi w wyniki, ale reprezentant Beninu pozostawał główną bronią Dynama. Na początku marca ze składu wypadł ponadto Savic a ciągle kontuzjowany jest Papadopoulos, więc w defensywie także jest problem. Drezno gra gość ofensywnie, stwarza sytuacje i na pierwszy rzut oka wygląda to nawet nieźle, ma jednak duży problem ze skutecznością, a teraz bez najlepszego strzelca będzie jeszcze trudniej. Z kolei Braunschweig po kilku słabszych meczach w końcu wygrał, pokonując na wyjeździe Bochum. Wygrał w takim stylu jak to czynił przez całą rundę jesienną, bardzo solidnie grając w defensywie i spokojnie czekając na swoją okazję, a ta nadarzyła się 5 minut przed końcem. Ten mecz może wyglądać podobnie, mimo że Braunschweig jest gospodarzem, bo Drezno gra raczej do przodu i bardzo potrzebuje punktów (jest na granicy strefy spadkowej), jednak przy pewnej obronie drużyny Lieberknechta i słabej skuteczności Dynama, dodatkowo osłabionego brakiem Pote, nie wróżę gościom powodzenia. Czuje że Kumbela i spółka wyczekają na swoje okazje i wypunktują dość chaotycznie i nieskutecznie grający zespół Paculta. Braunschweig nadal bez Kruppke i Kena Reichela.

