W drugiej rundzie spotkań w Hiszpanii brakuje szlagierów, więc na pierwszy plan wysuwa się m.in. starcie Atletico Madryt z Rayo Vallecano. Obie jedenastki znakomicie rozpoczęły sezon i zanotowały efektowne zwycięstwa. Gospodarze poradzili sobie w Andaluzji z Sevillą, którą pokonali aż 3:1, a tymczasem goście pewnie rozbili u siebie 3:0 Elche. Można spodziewać się, że na Estadio Vicente Calderon nie zabraknie w niedzielę emocji i wielu bramek, co sugeruje m.in. historia ostatnich potyczek tych ekip w stolicy kraju. W zeszłym sezonie gospodarze wygrali u siebie 4:3, pozwalając przeciwnikom strzelić trzy bramki w ostatnich dziesięciu minutach potyczki. Wcześniej z kolei triumfowali 3:1 i 2:0, za każdym razem grając ofensywnie i ładnie dla oka. Rayo było w zeszłym sezonie bardzo bezkompromisowe na boiskach Primera Division i tylko dwa razy zremisowało na boiskach rywali. Chęć otwartej gry widać było po gościach w miniony weekend, dlatego spodziewamy się, że w niedzielę potwierdzą nasze przypuszczenia i stworzą z Atletico kilkubramkowe widowisko. Typujemy wysoki wynik.

