W 18. kolejce niemieckiej Bundesligi w jednym z ciekawszych spotkań zmierzą się ze sobą zespoły z 2 i 4 miejsca w tabeli. Bayer Leverkusen podejmie przed własną publicznością Eintracht Frankfurt. Mecz będzie z pewnością wyrównany, jednak faworytem wydają się być Aptekarze. Beyer jako jedyna drużyna nie przegrali jeszcze meczu u siebie (6-2-0) i stracili najmniej bramek - 5. Przed przerwą zimową mieli najlepszą formę spośród wszystkich zespołów patrząc na ostatnie 6 spotkań (5 zwycięstw i 1 porażka). Eintracht na wyjeździe radzi sobie średnio (3-1-4), ale gdyby nie ostatnia wygrana z grającym w kratkę Wolfsburgiem ta statystyka wyglądałaby raczej marnie. W ubiegłym sezonie na BayArena lepsi byli gospodarze, a i historia wszystkich spotkań przemawia na korzyść gospodarzy (14-8-5). Kibice Bayeru liczą przede wszystkim na Kiesslinga, który jest obecnie najskuteczniejszym strzelcem Bundesligi, a w ostatnich 4 meczach przeciwko Eintrachtowi zdobył łącznie 4 bramki. Goście są też szczęśliwą drużyną dla Rolfesa i Bendera. Ten pierwszy debiutował przeciwko Eintrachtowi w Bundeslidze, a jego zespół wygrał wtedy 4:1. Bender natomiast swoje 2 pierwsze bramki w Bundeslidze zdobył właśnie przeciwko ekipie z Frankfurtu. Kto wie, może Milik dostanie swoją szansę i również dopisze mi szczęście w meczu z Eintrachtem. Stawiam na wygraną gospodarzy.

