Mecz na szczycie Bundesligi. Gospodarze po 17 kolejkach zajmują drugą pozycję w tabeli, natomiast goście czwartą. Faworytem jest Bayer i to na niego radzę grać. W dotychczasowych 8 spotkaniach u siebie, jeszcze nie przegrali, bilans to 6/2/0. W tych meczach strzelili 16 bramek tracąc ledwie 5. Obie ekipy w tym sezonie zdobyły tyle samo bramek jednak Bayer stracił ich o mniej. Leverkusen w ostatnich 6 meczach ligowych wygląda najlepiej w lidze 5/0/1 to musi robić wrażenie. E. Frankfurt wypada słabiej z bilansem 3/1/2. Goście mają problem w meczach wyjazdowych 3/1/4 i ujemny bilans bramek. Zdarzają się im takie wpadki jak z Dusseldorf 4:0. Oba kluby nie grają już w Pucharze Niemiec i mogą się skupić na lidze, przy czym w LE dalej gra Bayer. Leverkusen dysponuje lepszymi piłkarzami w tym prowadzącym w tabeli strzelców Stefan Kiessling. Ostatnie dwa mecze pomiędzy tymi zespołami na własnym terenie wygrał Bayer. Biorąc pod uwagę stabilność formy i umiejętności czysto piłkarskie oraz statystyki radzę grać na gospodarzy po dobrym kursie i przy niewielkim ryzyku.
W 18. kolejce niemieckiej Bundesligi w jednym z ciekawszych spotkań zmierzą się ze sobą zespoły z 2 i 4 miejsca w tabeli. Bayer Leverkusen podejmie przed własną publicznością Eintracht Frankfurt. Mecz będzie z pewnością wyrównany, jednak faworytem wydają się być Aptekarze. Beyer jako jedyna drużyna nie przegrali jeszcze meczu u siebie (6-2-0) i stracili najmniej bramek - 5. Przed przerwą zimową mieli najlepszą formę spośród wszystkich zespołów patrząc na ostatnie 6 spotkań (5 zwycięstw i 1 porażka). Eintracht na wyjeździe radzi sobie średnio (3-1-4), ale gdyby nie ostatnia wygrana z grającym w kratkę Wolfsburgiem ta statystyka wyglądałaby raczej marnie. W ubiegłym sezonie na BayArena lepsi byli gospodarze, a i historia wszystkich spotkań przemawia na korzyść gospodarzy (14-8-5). Kibice Bayeru liczą przede wszystkim na Kiesslinga, który jest obecnie najskuteczniejszym strzelcem Bundesligi, a w ostatnich 4 meczach przeciwko Eintrachtowi zdobył łącznie 4 bramki. Goście są też szczęśliwą drużyną dla Rolfesa i Bendera. Ten pierwszy debiutował przeciwko Eintrachtowi w Bundeslidze, a jego zespół wygrał wtedy 4:1. Bender natomiast swoje 2 pierwsze bramki w Bundeslidze zdobył właśnie przeciwko ekipie z Frankfurtu. Kto wie, może Milik dostanie swoją szansę i również dopisze mi szczęście w meczu z Eintrachtem. Stawiam na wygraną gospodarzy.
Dziś w Bundeslidze odbędzie się mecz pomiędzy wiceliderem Bayer 04 Leverkusen a czwartym zespołem Eintracht Frankfurt . Mecz zapowiada się interesująco ,ponieważ obie ekipy walczą o udział w Lidze Mistrzów."Aptekarze"są w tym spotkaniu faworytem ,bo na swoim boisku w tym sezonie nie przegrali zanotowali 6 zwycięstw i dwa remisy strzelając przeciwnikom 16 bramek a tracąc tylko 5. Jak widać gospodarze bardzo dobrze czują się przed własną publicznością.Gospodarze tracą do lidera 9 punktów i raczej o mistrzostwie mogą zapomnieć ,ale o drucie miejsce musi walczyć ,bo za plecami ma Dortmund ,który traci do nich tylko 3 punkty.Więc dzisiejsze spotkanie muszą rozstrzygnąć na swoją korzyść .Dodatkowym smakołykiem tego spotkania będzie konfrontacja strzelców lidera Kießlinga 12 bramek z Meierem 11 bramek. Eintracht zajmuje 4 miejsce z dorobkiem 30 punktów i do Leverkusen traci tylko 3 punkty. Ale trzeba dodać że mecze wyjazdowe nie są najmocniejszą stroną ,jak dotąd zanotowali na wyjazdach 3 zwycięstwa 1 remis i 4 porażki.Bayer 04 Leverkusen od 1993 roku odnotowali u siebie 8 zwycięstw 2 remisy i 2 porażki ,więc statystyki też przemawiają za "Aptekarzami"


