Myślę że watro postawić że Rovers wywalczą w tym meczu przynajmniej punkt. Ma on dla nich bez porównania większ znaczenie niż dla gości. Blackburn przegrał 3 spotkania z rzędu, co jest trochę zniechęcające, ale nie grający w lidze o nic Liverpool spisuje się niewiele lepiej. Oglądałem ostatnio Rovers tylko w spotkaniu z Manchesterem Utd i mimo porażki trzeba prztznać że spisywali się calkiem przyzwoicie, o wygranej Diabłów przesądziły w końcówce indywidualne umiejętności zawodników Fergusona. Liverpool czeka w sobotę arcyważny mecz z Evertonem w ramach FA Cup. Raz że stawką jest finał pucharu Anglii, dwa że przecienikiem Everton, wiec derby. Nie sądze żeby goście w dzisiejszym meczu za bardzo narażali swoje zdrowie w starciu ze zdesperowanymi gospodarzami. Blackburn bez zawieszonego Modeste, nie pewny jesy występ Ollsona. Więcej znaków zaptyania jest w ekipie Dalglisha, ponieważ Nie wykluczone że da odpocząć niektórym swoim zawodnikom przed starciem z Evertonem.

