W dotychczasowych 4 kolejkach Ligue 1 zarówno Girondis Bordeaux jak i PSG miały po jednym spotkaniu w którym padło 3 lub więcej bramek (over 2.5), w pozostałych przypadkach ich mecze kończyły się underami. Również ostatnie mecze bezpośrednie pomiędzy Bordeaux a PSG to under - 5 ostatnich meczów ligowych i 5 meczów zakończonych underami. Patrząc więc tylko na te statystyki wydaje się, że granie overu 2.5 goli nie jest najlepszym rozwiązaniem ja jednak nieco inaczej patrzę na to spotkanie. PSG co prawda jak na razie strzeliło 6 goli tracą przy tym 3 (jedynie ekipa Guingamp nie strzeliła bramki paryżanom). Styl jednak drużyny a raczej jej skuteczność pozostawia wiele do życzenia, wydawać by się mogło, że mając takich piłkarzy jak Cavani i Ibrahimovic ze zdobywaniem bramek nie powinno być kłopotów, a jednak na początku sezonu bywa z tym różnie. Ważne jednak, że PSG w dotychczasowych meczach dochodziło do sytuacji podbramkowych: 1 kolejka mecz z Montpellier 11 strzałów na bramkę w tym 6 celnych, 2 kolejka mecz z Ajaccio 39/17, 3 kolejka Nantes 11/6 i 4 kolejka mecz z Guingamp 24/8. Jak więc widać sytuacje podbramkowe drużyna Laurenta Blanca potrafi sobie stwarzać i według mnie prędzej czy później ta drużyna zacznie odnosić efektowne zwycięstwa, a tacy piłkarze jak Cavani i Ibrahimovic seryjnie zaczną zdobywać bramki. Jeśli chodzi natomiast o Bordeaux to jest to ekipa, która jak do tej pory jedynie w meczu z Monaco nie strzeliła bramki, inna sprawa, że w pozostałych meczach strzelała po jednej bramce. Wydaje mi się jednak, że jest to drużyna, która jest wstanie strzelić jakąś bramkę ekipie PSG, wszak ta sztuka udała się już w tym sezonie chociażby Ajaccio. Ponadto warto wspomnieć, że tuż przed sezonem obie te ekipy grały ze sobą mecz o Superpuchar Francji i wtedy "Żyrondyści" dzielnie stawiali opór PSG i dopiero w 95 minucie paryżanie strzelili bramkę na wagę zwycięstwa (wynik 2-1). Zresztą ofensywa Bordeaux wygląda naprawdę ciekawie z takimi piłkarzami jak Obraniak, Saivet czy Diabate. W obu ekipach jak na razie więc można mieć zastrzeżenia do gry w ofensywie, ale również na grę w defensywie, "Żyrondyści" jak na razie stracili 5 bramek, PSG natomiast 3 w meczach gdzie byli ekipą przeważającą, mającą zdecydowaną przewagę, a mimo to rywalowi udało się bramkę strzelić. Liczę, że po przerwie reprezentacyjnej poprawi się szczególnie skuteczność obu drużyn i dziś na Stade Chaban-Delmas będziemy świadkami naprawdę dobrego meczu w którym będą padały bramki. Niby statystyki przeważają na stronę, że będzie tutaj under, jednak w każdej chwili ofensywa szczególnie PSG może odpalić i tych bramek może być naprawdę sporo, liczę właśnie na taki mecz dziś.

