Moim zdaniem za duża jest dysproporcja sił i nie powtórzy się sytuacja w poprzedniej rundy. Śląsk sprawił niespodziankę eliminując Brugię, wykorzystując zwłaszcza fakt, że w drużynie rywala jest sporo młodych zawodników, szczególnie w defensywie. No i miał sporo szczęścia pod własną bramką. Sevilla to znacznie mocniejsza drużyna niż Club Brugge, w dodatku bardziej doświadczona. Na pewno stworzy więcej sytuacji niż Belgowie, którzy przecież je stwarzali także we Wrocławiu, i więcej wykorzysta. Sewilla nie ma najlepszej defensywy, zwłaszcza para stoperów nie jest pewna, a Śląsk ma dobrych zawodników ofensywnych, więc może coś strzelić, ale uważam że i tak handicap będzie pobity; wiadomo już, że Emery wystawi mocny skład, defensywa Śląska jest słaba, jeśli Śląsk straci bramkę i spróbuję się odsłonić może przegrać ten mecz wysoko. Polscy typerzy o Śląsku wiedza wszystko, natomiast Sewillę opuścili m. in Negredo, Navas i Medel, przyszło za to wielu nowych zawodników, zwłaszcza zawodnicy ofensywni, skład został odmłodzony, tylko bramkarzy ściągnięto doświadczonych, ale mecze kwalifikacyjne LE i towarzyskie spotkanie z Man Utd pokazały, że zespół nie ma problemów ze zgraniem. Na inaugurację Primera Sewilla przegrała 1-3 Z Atletico Madryt, ale stworzyła sporo sytuacji i wynik mógł być korzystniejszy. Może być to tylko dodatkowy bodziec i motywacja przed dzisiejszym spotkaniem. Moim zdaniem Sewilla wygra to spotkanie bardzo wyraźnie.

