Tym razem bet z innej ligi. Mianowicie 3 kolejka Primera Division. Mecz beniaminka Granady i Villarreal. Gospodarze grają bardzo słabo, zdołali przegrać już u siebie z Betisem. W ostatniej kolejce katastrofalnie zaprezentowali się z osłabioną Malagą (0:4). Nie widać światła nadziei w tej drużynie. Jest wg mnie pierwszym kandydatem do spadku. Villarreal zaczął sezon słabo. Dopiero 2 kolejki, ale już zdołali się pokazać ze złej strony. Z Barceloną przegrali 0:5 i to tak naprawde decyduje o niezbyt pozytywnym myśleniu o tej drużynie przez buków. Z Sevillą zremisowali 2:2, a jak wiemy drużyny te prezentują podobny potencjał. Ba, Villarreal grał w "10" w tym meczu od 22 minuty, więc wynik jest całkiem dobry. Niestety w meczu z Bayernem w Champions League zaprezentowali się znowu słabo i przegrali 0:2. W słabej formie jest Nilmar, który odpowiadał za kreowanie akcji i wykańczanie kiedy Rossi nie był pod grą. Jakościowo zespół gości jest dużo lepszy i moim zdaniem wygra to spotkanie, chociaż patrząc na ich formę, to nie będzie to łatwe spotkanie. Villarreal musi wreszcie zdobyć komplet punktów, bo z kim jak nie z Granadą?

