Tym razem bet z innej ligi. Mianowicie 3 kolejka Primera Division. Mecz beniaminka Granady i Villarreal. Gospodarze grają bardzo słabo, zdołali przegrać już u siebie z Betisem. W ostatniej kolejce katastrofalnie zaprezentowali się z osłabioną Malagą (0:4). Nie widać światła nadziei w tej drużynie. Jest wg mnie pierwszym kandydatem do spadku. Villarreal zaczął sezon słabo. Dopiero 2 kolejki, ale już zdołali się pokazać ze złej strony. Z Barceloną przegrali 0:5 i to tak naprawde decyduje o niezbyt pozytywnym myśleniu o tej drużynie przez buków. Z Sevillą zremisowali 2:2, a jak wiemy drużyny te prezentują podobny potencjał. Ba, Villarreal grał w "10" w tym meczu od 22 minuty, więc wynik jest całkiem dobry. Niestety w meczu z Bayernem w Champions League zaprezentowali się znowu słabo i przegrali 0:2. W słabej formie jest Nilmar, który odpowiadał za kreowanie akcji i wykańczanie kiedy Rossi nie był pod grą. Jakościowo zespół gości jest dużo lepszy i moim zdaniem wygra to spotkanie, chociaż patrząc na ich formę, to nie będzie to łatwe spotkanie. Villarreal musi wreszcie zdobyć komplet punktów, bo z kim jak nie z Granadą?
Villarreal słabo rozpoczął ten sezon i jak pamiętamy mało brakowało, a sensacyjnie odpadłby nawet w kwalifikacjach Ligi Mistrzów z Odense. Ostatecznie awans udało się wywalczyć, jednak jak pokazał już pierwszy mecz z Bayernem, Villarreal raczej ma małe szanse na awans z tej najtrudniejszej grupy. W ligowych rozgrywkach wcale nie jest lepiej, gdyż porażka u siebie 0:5 z Barceloną, mimo iż to przecież "wielka Barcelona", z pewnością musiała zaniepokoić wszystkich w klubie. W ostatniej kolejce jednak udało się odnieść cenny remis z mocną Sevillą, mimo iż przecież Villarreal dużą część meczu rozegrał w dziesiątkę, a mimo to był w stanie objąć nawet prowadzenie w tamtym meczu. Zatem po przegranej i remisie wydaje się, że czas na zwycięstwo. Okazji do tego chyba lepszej niż dziś nie mogło być. Wprawdzie mecz rozgrywany jest na wyjeździe, jednak co pokazały już pierwsze mecze, beniaminek z Granady chyba nie zagrzeje długo miejsca w Primera Divison i nawet przewaga własnego boiska może być dziś nie wystarczająca, skoro nie pomogła także w przegranym meczu z innym beniaminkiem, Betisem. Potem przyszła jeszcze wysoka wyjazdowa porażka z Malagą i o to Granada w tej chwili zamyka tabelę z zerowym dorobkiem punktowym i stosunkiem bramek 0-5. Być może ten zespół będzie w stanie rywalizować z zespołami typu Betis i z czasem nazbiera trochę punktów, jednak wydaje się, że drużyny typu Malaga czy Villarreal są po prostu poza zasięgiem beniaminka. Wydaje się więc, że goście są w stanie odnieść dziś pierwsze zwycięstwo i choć trochę poprawić atmosferę w klubie, która po ostatnich kiepskich meczach pewnie nie jest najlepsza.





