Dziś o 18:00 na Stadio Giuseppe Meazza starcie które elektryzuje nie tylko całe Włochy czyli Derby d'Italia Inter Mediolan kontra Juventus Turyn. Inter już pod wodzą Waltera Mazzarriego bardzo dobrze rozpoczął obecny sezon, od zwycięstw z Genoą 2:0 i Catanią 3:0, na uwagę na pewno zasługuje to, że zespół Interu jeszcze nie stracił bramki, bo jak pamiętamy końcówka poprzedniego sezonu pod tym względem była bardzo słaba. Juventus oczywiście równie dobrze rozpoczął tegoroczne rozgrywki, najpierw w meczu o Superpuchar Włoch rozbił Lazio Rzym 4:0, następnie w lidze pokonał Sampdorię 1:0 i znów Lazio tym razem 4:1. Obie ekipy są więc w dobrej formie na starcie sezonu i myślę, że czeka nas naprawdę dobre widowisko dziś w spotkaniu Interu z Juventusem. Pytanie jakie mogę zadać patrząc na mój typ to czy w tym meczu padną bramki. W poprzednim sezonie bramek w starciach Interu z Juventusem nie brakowało, najpierw Inter będący na fali pokonał Starą Damę na ich obiekcie 3:1, natomiast Juventus zrewanżował się wygraną 2:1 na San Siro. Obecnie obie ekipy jak już pisałem są w niezłej formie, w dwóch ligowych kolejkach mają na swoim koncie po 5 bramek strzelonych więc i dziś myślę, że można liczyć na bramki w meczu. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to zacznę od zespołu Antonio Conte, otóż szkoleniowiec Juventusu nie powołał na ten mecz kontuzjowanych Marchisio, Pepe, Caceresa oraz Rubinho. W kadrze natomiast znaleźli się Andrea Barzagli i Mirko Vucinic, którzy ostatnio narzekali na urazy. Jeśli natomiast chodzi o Inter to dawno w tym zespole nie było tak mało zawodników jeśli chodzi o rubrykę "nieobecni". W meczu z Juventusem są w niej jedynie Chivu, Mudingayi i Zanetti. Można więc napisać, że obaj szkoleniowcy mają niemal komfort jeśli chodzi o sytuację kadrową przed tym jakże ciekawym spotkanie. Ja jeszcze na koniec wrócę do mojego typu i tego kto dziś może ewentualnie zdobywać bramki. W Interze od początku sezonu nieźle wygląda duet bocznych pomocników czyli Jonathan i Nagatomo, szczególnie Japończyk robi naprawdę dobre wrażenie w pierwszym meczach, nie należy również zapominać do duecie Alvarez - Palacio z przodu, który również prezentował się nieźle w pierwszych spotkaniach. Ponadto do kadry meczowej wraca Diego Milito. W Juventusie natomiast ciężko jest kogoś wyróżnić, druga linia to od dawna jest bardzo mocną stroną zespołu z Turyn i w zasadzie każdy z zawodników tej formacji może popisać się niekonwencjonalną akcją która przyniesie bramkę. Na początku sezonu szczególnie Vidal może się podobać. Nie da się ukryć, że w poprzednich sezonach zmorą Antonio Conte była pozycja napastnika, teraz wydaje się, że problem został rozwiązany po przyjściu Teveza, a nie zapominajmy, że jest Vucinic i sprowadzony również tego lata Llorente. Podsumowując więc liczę, że dzisiejsze Derby d'Italia będą stały na wysokim poziomie i nie zawiodą kibiców na stadionie jaki i tych przed telewizorami. Mam nadzieje, że emocji i przede wszystkim bramek dziś na San Siro nie zabraknie.

