Ekstraklasa - Jagiellonia Białystok zmierzy się Gks Bełchatów. Start w piątek 18:00. Będzie to mecz rozpoczynający 14 kolejkę. To co w meczu ze Śląskiem w ostatniej kolejce pokazała Jagiellonia było czymś nieprawdopodobnym. Czy można grać w 10 na 11, przegrywać 0:3 by w ostateczności wywalczyć cenny punkt? Jagiellonia pokazała, że można, przy tym był to chyba jedne z najlepszych meczy minionej kolejki. Zakończony remisem 3:3 mecz we Wrocławiu obfitował w emocje. Jeśli w piątek gospodarze zagrają równie ambitnie trzy punkty powinny pozostać w Białymstoku. Piłkarze tego klubu pokazali po raz kolejny w tym sezonie, że wyjazdy na obcy teren im niestraszne. To o tyle dziwne, że w poprzednich sezonach znakomicie prezentowali się na swoim stadionie, a na obcej murawie wypadali cokolwiek słabo. U siebie Jagiellonia wygrała tylko jeden mecz w bieżących rozgrywkach. Sześciu kolejnych spotkań nie potrafiła jednak wygrać . Z Bełchatowem wcale nie musi być łatwo, bo ostatnia drużyna tabeli próbuje jeszcze walczyć. W dwunastej kolejce Jaga zremisowała u siebie 0:0 z Korona a jeszcze wcześniej niespodziewanie wygrała z Legią na wyjeździe. Moim faworytem jak i pewnie większości z was jest oczywiście gospodarz. Gks natomiast znajdując się na ostatnim miejscu w tabeli formą nie błyszczy a co za tym idzie jego wyniki nie mogą być inne. Owszem potrafią się zebrać w sobie i powalczyć z przeciwnikiem ale wydaje mi się że nie będzie tego widać w jutrzejszym spotkaniu. Jagiellonia powinna zaliczyć pewne zwycięstwo i pokusiłbym się nawet o postawienie overa na to spotkanie. Postawię jednak na 1.

