Już dziś pierwsze przeładowania w grupie mistrzowskiej. Spotkanie Lechi Gdańsk z Jagielonia będzie pierwszym rozpoczynającym się o 18. Gdańszczanie po ostatniej wpadce z Koroną Kielce stracili kontakt z czołówką do której tracą teraz 2 i 3 punkty. Jaga to obecnie lider w tabeli który dwa tygodnie temu również stracili punkty w spotkaniu z Koroną. Lechia w tym sezonie spisuje się najlepiej przed własną publicznością, z kolei Jaga gra bardzo dobrze w gościach, z tym że ostatnie dwa spotkania przegrali w Gdańsku 3:0 oraz 5:1. Dla Lechii porażka w tym meczu oznacza odpadniecie z walki o mistrzostwo Polski, a zagrają bez kontuzjowanego Wojtkowiaka. Wiele wskazuje na to że samo spotkanie powinno być wyrównane i remis dla Jagielonii nie będzie aż taki zły bowiem punkty dziś straci też Lech bądź Legia. Kontuzjowani w zespole gości są Klimala i Wasiluk i dziś ich na boisku nie zobaczymy. Moim zdaniem grę prowadzić będzie Lechia ale szczęście będzie po stronie Jagi i spotkanie zakaczy się remisem.

