Do ciekawego pojedynku dojdzie dziś w ramach 34 kolejki naszej Ekstraklasy grupy mistrzowskiej gdzie Lechia Gdańsk podejmie na swoim boisku drużynę Jagiellonii Białystok. Gospodarze zajmują na chwilę obecną 4 miejsce z dorobkiem 34 punktów mając na koncie 18 zwycięstw, 6 remisów i 9 porażek a ich bilans bramkowy to 49-37. Podopieczni trenera Nowaka dziś muszą zdobyć 3 punkty jeżeli myślą o pucharach i Mistrzostwie bo do czołówki tracą już 3 punkty. Lechia ma serię 4 kolejnych meczy na swoim boisku bez porażki więc dziś zechcą podtrzymać tą dobrą passę. W dzisiejszym spotkaniu w drużynie gospodarzy nie zagrają tacy zawodnicy jak Grzegorz Wojtkowiak ,który jest kontuzjowany a za kartki muszą pauzować Ariel Borysiuk i Rafał Janicki. Goście drużyna Jagiellonii to aktualny lider mający 37 punktów po tym jak zanotowali 20 zwycięstw, 6 remisów i 7 porażek a ich bilans bramkowy to 60-32. Podopieczni trenera Probierza mają serię 10 kolejnych meczy bez porażki i dziś zechcą podtrzymać tą serię. W drużynie gości nie zagrają dziś tacy zawodnicy jak Marek Wasiluk,Karol Mackiewicz,Karol Świderski, którzy są kontuzjowani a za kartki musi pauzować Jacek Góralski. Patrząc na historię meczy pomiędzy tymi drużynami to można zauważyć ze Lechia potrafi grać z Jagiellonią bo nie przegrała z nimi od 5 ostatnich meczy. Dla obu ekip remis nic nie daje więc mecz zapowiada się interesująco ja osobiście liczę na gospodarzy, dla których jest to mecz o wszystko ,bo jeżeli dziś przegrają to mogą raczej zapomnieć o pucharach.
Już dziś pierwsze przeładowania w grupie mistrzowskiej. Spotkanie Lechi Gdańsk z Jagielonia będzie pierwszym rozpoczynającym się o 18. Gdańszczanie po ostatniej wpadce z Koroną Kielce stracili kontakt z czołówką do której tracą teraz 2 i 3 punkty. Jaga to obecnie lider w tabeli który dwa tygodnie temu również stracili punkty w spotkaniu z Koroną. Lechia w tym sezonie spisuje się najlepiej przed własną publicznością, z kolei Jaga gra bardzo dobrze w gościach, z tym że ostatnie dwa spotkania przegrali w Gdańsku 3:0 oraz 5:1. Dla Lechii porażka w tym meczu oznacza odpadniecie z walki o mistrzostwo Polski, a zagrają bez kontuzjowanego Wojtkowiaka. Wiele wskazuje na to że samo spotkanie powinno być wyrównane i remis dla Jagielonii nie będzie aż taki zły bowiem punkty dziś straci też Lech bądź Legia. Kontuzjowani w zespole gości są Klimala i Wasiluk i dziś ich na boisku nie zobaczymy. Moim zdaniem grę prowadzić będzie Lechia ale szczęście będzie po stronie Jagi i spotkanie zakaczy się remisem.

