W 35 kolejce polskiej ekstraklasy w grupie mistrzowskiej dojdzie do spotkania pomiędzy Lechią Gdańsk a Ruchem Chorzów. Oglądałem ostatni mecz Lechii przeciwko Lechowi i umęczyłem się strasznie. Toporna gra drużyny z Gdańska przełożyła się na niewielką ilość sytuacji w tym meczu. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:0 i było to już drugie spotkanie, w którym Lechia nie strzeliła gola. W ostatnich 5 meczach z udziałem Lechii 3 z nich zakończyły się wynikiem under 2,5 gola. W przypadku Ruchu Chorzów pada jeszcze mniej goli. Na ostatnie 5 meczy z udziałem chorzowian 4 to wyniki under 2,5 gola. Tylko spotkanie z Zagłębiem zakończyło się porażką Ruchu 4:1. Ruch w ogóle ostatnio bardzo mało strzela. We wspomnianych 5 meczach chorzowianie trafiali do siatki tylko dwukrotnie. Wydaje się że w Gdańsku Ruch może tego dorobku nie powiększyć. Biorąc więc pod uwagę obecną formę strzelecką obu drużyn i to co prezentują na boisku nie spodziewam się gradu bramek w tym meczu.

