Lechii Gdańsk z Ruchem Chorzów będzie zamykała spotkania sobotniej ekstraklasy. Drużyny obie chcą wypaść jak najlepiej w końcówce sezonu. Lechia walczy o możliwość rywalizacji z europejskimi zespołami. Ruch natomiast może wykorzysta tą presje psychiczną i może być katem tego meczu. Zespoły przystąpią do rywalizacji osłabieniach następujących piłkarzy: W Lechii nie wystąpi: Michał Mak (kontuzja) - autor 5 goli, Marco Paixao (rehabilitacja). W barwach Ruchu nie zagra: Mazek (kontuzja), Helik, Urbańczyk (rehabilitacja) Natomiast od pierwszych minut wystąpią: Lechia: Milinković-Savić – Wojtkowiak, Janicki, Wawrzyniak, Chrapek, Kovacević, Mila, Krasić, Peszko, Flavio Paixao, Kuświk Ruch: Putnocky – Konczkowski, Grodzicki, Cichocki, Koj, Hanzel, Surma, Podgórski, Lipski, Zieńczuk, Stępiński Dla tak osłabionej Lechii (absencja bardzo ważnych piłkarzy zespołu) może spowodować, że atut własnego boiska może nie wystarczyć żeby wygrać te spotkanie. Mój typ: 2:2

