Spotkanie Lecha Poznań z Cracovią zapowiada sie bardzo ciekawie, bowiem gospodarze po fatalnym początku sezonu, pod koniec roku zaczeli grać i odrobili straty kącząc sezon w górnej połowe tabeli. Nowy rok rozpoczeli od zwycięstwa 5:2 z Termalicą, ale kolejne dwa spotkania już przegrali z Podbeskidziem i Jagielonią, na tygodniu ograli w Zabrzu Górnika i obecnie są na miejscu 6. Rywale z Krakowa zdobyli w tym roku jeden punkt wiecej dwa zwycięstwa nad Górnikiem i Ruchem, remis z Niecieczą i porażka z Zagłębiem. Obecnie Pasy zajmują 3 miejsce i nadal mogą walczyć o mistrzowsto Polski. KOlejorz przy Bułgarskiej ostatnie spotkanie przegrał, jednak wcześniej zanotował cztery zwycięstwa z rzedu. Cracovia w delegacji z bilansem 5-4-3 i 19:17 w bramkach, ostatni wyjazd wygrali a wcześniej trzy remisy. Pierwsze spotkanie przy ulicy Kaurzy skączyło się wysoką wygraną Pasów 5:2. Ostatnie dwa spotkania zakączyły się w Poznaniu remisem, a ostatnie zwycięsto Cracovi miało miejsce 10 lat temu. Dziś zagrają bez kontujowanego Covilo i Jaroszyńskiego, natmiast Kolejorz bedzie grać bez kontuzjowanych Robaka, Nielsena i Pwałowskiego. Moim zdaniem spotkanie powinno być wyrównane i jest spora szansa że zakączy się podziełm punktów. A dodatkowo w sobotnich meczach nie padł żaden remis. Początek spotkania o 18:00.

