Moim zdaniem kursy na ten mecz to spore nieporozumienie. Faworyta bym tu raczej upatrywał w ekipie gości, która jak by nie było zajmuje 3 miejsce w tabeli. Cracovia co prawda w ostatnim meczu przegrała przed własną publicznością z Zagłębiem, które jednak do słabeuszy w lidze nie należy. Lech tymczasem w tym sezonie prezentuje bardzo nierówną formę. Co prawda w ostatnim meczu Kolejorz pokonał w Zabrzu Górnik 2-0, ale w dwóch poprzednich meczach zanotował dwie porażki: z Podbeskidziem 4-1 i Jagiellonią 2-0 u siebie. Cracovia w odróżnieniu od Lecha w przekroju sezonu prezentuje równą wysoką formę. W dodatku goście z Krakowa w 5 ostatnich meczach w delegacji nie zanotowali porażki. Cracovia w tym sezonie obok Legii jest najskuteczniejsza drużyną w Ekstraklasie, że średnią nieco ponad dwóch bramek na mecz Tymczasem Lech średnio w tym sezonie strzela nieco ponad 1 bramkę w meczu. Gospodarze dodatkowo dziś będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Pawłowskiego, który prezentował w tym sezonie wysoką formę. Oprócz niego nie zagrają dziś w Lechu jeszcze Robak oraz Nielsen. W Cracovii wciąż urazy leczy Covilo oraz Jaroszyński. Faworytem moim zdanie jest Cracovia, która jak zagra na swoim normalnym poziomie wywiezie z Poznania komplet punktów. Myślę, że Pasy już po pierwszej połowie będą prowadziły i ostatecznie zainkasują komplet punktów. Przewidywane składy: LECH (4-2-3-1): Burić – Arajuuri, Kamiński, Kadar, Kędziora, Trałka, Tetteh, Lovrencsics, Linetty, Sisi, Kownacki CRACOVIA (4-2-3-1): Sandomierski – Wołąkiewicz, Polczak, Deleu, Wójcicki, Budziński, Cetnarski, Dąbrowski, Jandrisek, Kapustka, Diabang.
W niedzielnym meczu o godz.18.00 piłkarze Lecha Poznań w spotkaniu podejmą małopolską Cracovię. Na stadionie panować będzie przyjzana aura, ze względu na wzajemną sympatię tych klubów do siebie. Tym razem gospodarze mają coś do udowodnienia czerwonym Pasom po jesiennym boju obu zespołów. Aktualnie w tabeli ekstraklasy drużyny te dzielą trzy pozycje i aż dziewięć pkt różnicy. W roli Outsidera utrzymuje się obecnie team ze stolicy małopolski. Z kolei na 6 miejscu ulokował się Kolejorz, który chce zbliżyć się po 26 kolejce do ekipy Zagłębia Lubin. Poznaniacy po 2 z rzędu przegranych meczach w ekstraklasie (z Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz Jagiellonią Białystok) był lepsza w środku poprzedniego tygodnia, ogrywając Górnik Zabrze (2:0) Jak później okazało się była to nieszczęśliwa wygrana, ponieważ poważnej kontuzji nabawił się w tym Szymon Pawłowski, który jest z gry wyłączony na około osiem kolejek.Warto pamiętać, że krakowianie nie umieli wygrać na obiekcie przy Cichej od około pół wieku. Wcześniej Kapustka i jego spółka pogrążyl się z Zagłębiem Lubin. Prawdopodobne składy: LECH (Formacja: 4-2-3-1): Burić – Arajuuri, Kamiński, Kadar, Kędziora, Trałka, Tetteh, Lovrencsics, Linetty, Sisi, Kownacki CRACOVIA (Formacja: 4-2-3-1): Sandomierski – Wołąkiewicz, Polczak, Deleu, Wójcicki, Budziński, Cetnarski, Dąbrowski, Jandrisek, Kapustka, Diabang. Ze względu na problemy składowe, z jakimi mają ostatnio problemy przedstawiciele ze stolicy Wielkopolski, zwycięzce tego spotkania upatrujemy w Cracovi. Mój typ: 1:2 ubat1989
Niewątpliwie hitem 26-ej kolejki T-Mobile Ekstraklasy będzie dzisiejsze starcie w Poznaniu gdzie miejscowa ekipa Lecha będzie podejmować Cracovie. Gospodarze mocno rozpoczęli wiosnę od 5:2 z Termalica i wydawało się że pójdą za ciosem, ale już w tym starciu było widać dużą nerwowość w ich grze defensywnej, zresztą dali sobie wbić dwie bramki ze stanu 2:0. Tak naprawdę goście nie zasłużyli na taką wysoką porażkę ale po prostu zagrali odważnie do końca i sami mogli strzelić więcej tylko brakło skuteczności bo obrona Lecha rozdawała prezenty a druga linia nie grała blisko siebie przez co było dużo miejsca. Te błędy wypunktowała już ekipa Podbeskidzia wygrywając 4:1 oraz Jagiellonia która tutaj w Poznaniu nie straciła bramki a sama strzeliła dwie. Po tych dwóch bardzo słabych meczach udało się wygrać w Zabrzu 0:2 ale Górnik jest w ogromnym kryzysie. Lech jest też najrzadziej remisująco ekipą w naszej lidze to też dobry prognostyk dla typu często albo sami tracą bramki w końcówce ale sami strzelają, po prostu sytuacja w tabeli zmusza ich do grania w każdym starciu o komplet punktów nie inaczej będzie dzisiaj. Cracovia to zaskoczenie sezonu, pierwsza ósemka jest pewna i tak na dobrą sprawę ten zespół nic nie musi a może. Gają od początku swoją piłkę, jedną z najbardziej widowiskowych w lidze, jest to najbardziej overowa ekipa w naszej lidze. Ofensywa gra szybko i kombinacyjnie czego efektem jest już ponad 50 bramek strzelonych. Defensywa miewa dużo zastojów szczególnie na wyjazdach ale wówczas odpowiadają atakiem, tak jak w ostatnim starciu z Ruchem wygranym 2:3. Cracovia jesienią grała otwartą piłkę i wiosną wygląda to tak samo. Na jesienni Cracovia wygrała u siebie bardzo wysoko z Lechem 5:2, powtórki z rozrywki raczej nie będzie ale te same kłopoty w defensywie co w tamtym meczu widzę po pierwszych spotkaniach wiosny w ekipie Lecha a Cracovia gra cały czas swoją piłkę, dlatego stawia tutaj na bramki.
Spotkanie Lecha Poznań z Cracovią zapowiada sie bardzo ciekawie, bowiem gospodarze po fatalnym początku sezonu, pod koniec roku zaczeli grać i odrobili straty kącząc sezon w górnej połowe tabeli. Nowy rok rozpoczeli od zwycięstwa 5:2 z Termalicą, ale kolejne dwa spotkania już przegrali z Podbeskidziem i Jagielonią, na tygodniu ograli w Zabrzu Górnika i obecnie są na miejscu 6. Rywale z Krakowa zdobyli w tym roku jeden punkt wiecej dwa zwycięstwa nad Górnikiem i Ruchem, remis z Niecieczą i porażka z Zagłębiem. Obecnie Pasy zajmują 3 miejsce i nadal mogą walczyć o mistrzowsto Polski. KOlejorz przy Bułgarskiej ostatnie spotkanie przegrał, jednak wcześniej zanotował cztery zwycięstwa z rzedu. Cracovia w delegacji z bilansem 5-4-3 i 19:17 w bramkach, ostatni wyjazd wygrali a wcześniej trzy remisy. Pierwsze spotkanie przy ulicy Kaurzy skączyło się wysoką wygraną Pasów 5:2. Ostatnie dwa spotkania zakączyły się w Poznaniu remisem, a ostatnie zwycięsto Cracovi miało miejsce 10 lat temu. Dziś zagrają bez kontujowanego Covilo i Jaroszyńskiego, natmiast Kolejorz bedzie grać bez kontuzjowanych Robaka, Nielsena i Pwałowskiego. Moim zdaniem spotkanie powinno być wyrównane i jest spora szansa że zakączy się podziełm punktów. A dodatkowo w sobotnich meczach nie padł żaden remis. Początek spotkania o 18:00.
Przed nami mecz 6 drużyny w lidze Lecha Poznań a 3 drużyny ligi Cracovii. Jedni jak i drudzy ostatnio strzelają bardzo dużo goli. Właśnie tak typuję, że padną co najmniej 3 bramki. Lech Poznań u siebie bardzo dobrze gra ostatnio i pada dużo goli. Z Jagiellonią 0:2, z Termalicą 5:2, z Chrobry 3:0, z Wigrami 3:1. Cracovia na wyjeździe również strzela i traci sporo goli chociaż by z Ruchem wygrana 3:2, z Termalicą remis 1:1, z Jagiellonią remis 2:2, z Piastem remis 2:2 czy z Wisła wygrana 2:1. W bezpośrednich meczach między obiema drużynami też padały bramki: 1:1, 1:1, 3:1, 5:0 czy 3:1. W drużynie Lecha Poznań spore osłabienie bo nie zagra Sz. Pawłowski i N. Nielsen oraz nie grający od dłuższego czasu M. Robak. W Cracovi kontuzjowany jest P. Jaroszyński a niepewny występu jest M. Covilo oraz D. Zjawiński Przewidywalne składy: Lech (1-4-2-3-1): Burić - Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Kadar - Tetteh, Trałka - Lovrencsics, Linetty, Sisi - Kownacki Cracovia (1-4-2-3-1): Sandomierski - Zejdler, Polczak, Wołąkiewicz, Deleu - Budziński, Dąbrowski - Kapustka, Cetnarski, Wójcicki - Jendrisek W tym meczu stawiam na dużo goli, po bardzo dobrym kursie, polecam.

