Malaga ma w tym sezonie problemy ekonomiczne, sprzedali kilku dobrych zawodników (na przykład Santi Cazorlę). Mimo to w sparingach zespół prezentował się bardzo dobrze. Są oni po pierwszym meczu ligowym, na wyjeździe wygrali z beniaminkiem z Vigo. Klub i zawodnicy są przede wszystkim zmotywowani na pierwszy występ zespołu w historii w Lidze Mistrzów. Na pewno gra w Lidze Mistrzów przyniesie sporo pieniędzy, a Malaga bardzo ich potrzebuje, żeby spłacić długi. Szczerze mówiąc nie widziałem żadnego ostatniego meczu Panathinaikosu, ale grecka liga jeszcze nie wystartowała. W sparingach wygrywali zazwyczaj różnicą jednej bramki z rywalami dużo słabszymi. W poprzedniej rundzie kwalifikacji Panathinaikos wyeliminował szkocki Motherwell, nie jest to jednak zespół na miarę Ligi Mistrzów. Różnica pomiędzy hiszpańską piłką, a Grecką jest wysoka, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Malaga dzisiaj zwycięży.

