Dzisiaj o godz.20:45 na Estadio La Rosaleda w Maladze odbędzie się mecz IV rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów,w której miejscowa FC Malaga podejmie Panathinaikos Ateny.Mecz zapowiada się ciekawie więc każdy liczy na bardzo dobry mecz.Malaga ma problemy finansowe,z drużyny odeszło kilku czołowych zawodników m.in Ruud van Nistelrooy,Joris Mathijsen,Ruben Martinez,Edinho,Salomon Rondon czy najlepszy piłkarz Santiago Cazorla,zatem widać,że siła ofensywna znacznie osłabła,bo nie ukrywajmy,że Cazorla ,Rondon i Van Nisterlooy zdobyli w sumie 24 gole,to jest prawie połowa strzelonych w poprzednim sezonie.Malaga dzięki 4 miejscu w lidze,gra w kwalifikacjach LM.W przygotowaniach do sezonu i pucharów Hiszpański zespół rozegrał 5 meczów,z których wygrał tylko 1 z Evertonem. Panathinaikos Ateny jest wicemistrzem Grecji.Na zespół jest nałożona kara na transfery,zatem drużyna może tylko przyjmować zawodników z kartą na ręku.I takim transferem do drużyny dołączyli 20-letni napastnik Ibrahim Sissoko,Andre Pinto, Kosta Barbarouses iJose Manuel Velazquez,z zespołu nikt nie odszedł,zatem skład jest prawie niezmienny i może to być klucz do zwycięstwa."Koniczynki" rozpoczęły kwalifikacje od III rundy pokonując w niej w dwumeczu Motherwell 5:0.W tych meczach formą błysnęli Lazaros Christodoulopoulos i nowy nabytek Ibrahim Sissoko.W zespole Panathinaikosu jest kilka ciekawych zawodników m.in. Georgios Karagounis,Jose Verdu Toche,Sebastian Leto,Konstantinos Katsouranis i jak dla mnie Ci piłkarze tworzą zgrany monolit.Stawiam dzisiaj na zwycięstwo Panathinaikosu.Patrząc na problemy finansowe Malagi i brak ofensywnych zawodników,nie wróżę temu zespołowi dobrego wyniku.Do zespołu z Aten dołączyło kilku ciekawych zawodników na zasadzie wolnego transferu,w składzie jest wielu doświadczonych graczy ,a kilku młodych pomocników i napastników tworzą naprawdę silną drużynę.Mimo wysokiego kursu moim faworytem są "Koniczynki",które wywiozą dzisiaj korzystny wynik ,a mecz zakończy się ich zwycięstwem 0:1.

