W weekend obie ekipy rozczarowały, Milan sensacyjnie przegrał z Veroną 1:2, natomiast PSV tylko zremisowało 1:1 z Heraclesem. Czy była to cisza przed burzą i oszczędzanie się przed arcyważnym meczem zarówno dla jedyny i drugich - meczem o Ligę Mistrzów? Oczywiście wprost trenerzy i piłkarze tego nie powiedzą ale według mnie wszystkie siły jedni i drudzy rzucą właśnie dziś na szalę i powinniśmy zobaczyć naprawdę dobre widowisko, myślę, że równie dobre jak te pierwsze na Philips Stadion. Tam co prawda wysokiego overu bramkowego nie było (1-1) ale widzieliśmy bardzo dobre spotkanie, godne nie tylko fazy grupowej Ligi Mistrzów ale może nawet późniejszej fazy tych rozgrywek. Dlaczego dziś według mnie powinno być więcej bramek? W dzisiejszym meczu nie ma już możliwości, że jest rewanż i warto nie przegrać pierwszego meczu, dziś trzeba wygrać. PSV, bo to od nich głównie zależy jak będzie wyglądało to spotkanie, musi zagrać ofensywnie, Milanowi wszak wystarczy bezbramkowy remis do awansu. PSV jednak wie, że defensywa Milanu nie jest nie do ogrania, pokazał to pierwszy mecz i pokazał to również mecz ligowy tej ekipy w Serie A. Ponadto warto dodać, że trener Cocu dziś będzie mógł skorzystać z usług Zakariego Bakkali, zawodnika, który mimo młodego wieku jest jednym z ważniejszych zawodników ekipy PSV jeśli chodzi o poczynania ofensywne. Według mnie Milan jeżeli chce awansować do LM to musi dzisiaj strzelać bramki, PSV to ekipa grająca fajną dla oka ofensywną piłkę i strzela naprawdę sporo bramek. W tym sezonie Eredivisie ma już na swoim koncie 12 goli strzelonych w 4 meczach, w poprzednim natomiast była to zdecydowanie najskuteczniejsza drużyna w lidze - 103 gole w 34 meczach! Oczywiście Milan ma kim postraszyć z przodu i liczę, że dzisiejsze spotkanie będzie naprawdę bardzo fajne dla oka. Głównie liczę oczywiście na bramki, według mnie są spore szansę by w tym meczu mogliśmy oglądać wysoki over (over 3.5) bramkowy.

