Najbardziej wyczkiwane spotkanie IV rundy kwalifikacji do LM odbędzie się w Mediolanie, gdzie Milan zagra z PSV. W Holandii było 1:1. Tydzień temu piłkarze stworzyli świetne widowisko z dużą ilością sytuacji podbramkowych. Rewanż zapowiada sie równie ciekawie, gdyż losy awansu nie są roztrzygnięte. Oba zespoły wystartowały w lidze z różnym skutkiem. PSV ma na koncie 10 punktów po 4 meczach. Natomiast Milan przegrał na inaugurację z beniaminkiem Hellas Verona. PSV spisuje się w bieżacym sezonie bardzo dobrze, w III rundzie pewnie pokonali w 2-meczu belgijskie Zulte Waregem 5:0. A przecież zespół z Holandii oparty jest na młodych zawodnikach, jednak pokazuje to, że i tak mogą sobie radzić z powodzeniem nawet w Lidze Mistrzów. Trzeba też pamiętać, że teraz holendrzy zagrają w jaskini lwa, ale na pewno nie stoją na straconej pozycji. Milan w meczach przedsezonowych nie spisywał się najlepiej, wynik z 1-szego meczu jest niezły, ale porażka z beniaminkiem w Serie A jest nie do przyjęcia. Ja liczę na ciekawe widowisko, z paroma bramkami. Stawiam, że PSV nie przegra 2 bramkami, ponieważ bardzo rzadko tak się dzieje, a pozatym PSV to ciekawa młoda drużyna z masą utalentowanych zawodników, którzy dzisiaj nie powinni dać się stłamsić. Typ: 2:1/2:2
W weekend obie ekipy rozczarowały, Milan sensacyjnie przegrał z Veroną 1:2, natomiast PSV tylko zremisowało 1:1 z Heraclesem. Czy była to cisza przed burzą i oszczędzanie się przed arcyważnym meczem zarówno dla jedyny i drugich - meczem o Ligę Mistrzów? Oczywiście wprost trenerzy i piłkarze tego nie powiedzą ale według mnie wszystkie siły jedni i drudzy rzucą właśnie dziś na szalę i powinniśmy zobaczyć naprawdę dobre widowisko, myślę, że równie dobre jak te pierwsze na Philips Stadion. Tam co prawda wysokiego overu bramkowego nie było (1-1) ale widzieliśmy bardzo dobre spotkanie, godne nie tylko fazy grupowej Ligi Mistrzów ale może nawet późniejszej fazy tych rozgrywek. Dlaczego dziś według mnie powinno być więcej bramek? W dzisiejszym meczu nie ma już możliwości, że jest rewanż i warto nie przegrać pierwszego meczu, dziś trzeba wygrać. PSV, bo to od nich głównie zależy jak będzie wyglądało to spotkanie, musi zagrać ofensywnie, Milanowi wszak wystarczy bezbramkowy remis do awansu. PSV jednak wie, że defensywa Milanu nie jest nie do ogrania, pokazał to pierwszy mecz i pokazał to również mecz ligowy tej ekipy w Serie A. Ponadto warto dodać, że trener Cocu dziś będzie mógł skorzystać z usług Zakariego Bakkali, zawodnika, który mimo młodego wieku jest jednym z ważniejszych zawodników ekipy PSV jeśli chodzi o poczynania ofensywne. Według mnie Milan jeżeli chce awansować do LM to musi dzisiaj strzelać bramki, PSV to ekipa grająca fajną dla oka ofensywną piłkę i strzela naprawdę sporo bramek. W tym sezonie Eredivisie ma już na swoim koncie 12 goli strzelonych w 4 meczach, w poprzednim natomiast była to zdecydowanie najskuteczniejsza drużyna w lidze - 103 gole w 34 meczach! Oczywiście Milan ma kim postraszyć z przodu i liczę, że dzisiejsze spotkanie będzie naprawdę bardzo fajne dla oka. Głównie liczę oczywiście na bramki, według mnie są spore szansę by w tym meczu mogliśmy oglądać wysoki over (over 3.5) bramkowy.
Na San Siro AC Milan walczy o fazę grupową Ligi Mistrzów z PSV Eindhoven. Faworytem tego meczu są oczywiście gospodarze, choć PSV jest w stanie sprawić tu niespodziankę. W pierwszym spotkaniu padł remis 1:1, choć Milan prowadził po strzale El Shaaraway'ego, to gospodarze wyrównali po strzale Matavza. Obie drużyny grały dotychczas przeciwko sobie 7-krotnie, z czego Milan wygrywał 3 razy, a 2-krotnie padał remis i górą byli piłkarze PSV. Ostatni raz Milan górował na PSV w 2005 roku. Od tej pory PSV nie przegrało z Rossoniero 4 kolejnych spotkań. Milan żle zaczął sezon, bo od porażki w Serie A w Weronie z beniaminkiem, Hellas, 1:2. Choć Rossonieri prowadzili po golu Poli'ego, ale drugiej połowie Hellas strzaliło dwa gole. Jeśli dziś Milan nie awansuje do fazy grupowej, pewne jest, że trener straci stanowisko. Natomiast PSV w Eredivision po 4 kolejkach z 10 punktami plasuje się na pozycji wicelidera. W miniony weekend tylko zremisowali na wyjeżdzie z Heraclesem 1:1, choć trzeba pamiętać, że PSV skupia się na dzisiejszym meczu. PSV traci dużo goli w lidze i nie ma szczelnej obrony. W lidze w 3 meczach z ich udziałem zanotowano over 2.5 gola. W eliminacjach Ligi Mistrzów gładko rozprawili się z Weregam, pokonując ich 3:0 i 2:0. Moim zdaniem dziś czeka nas bardzo ciekawe spotkanie. Wprawdzie dla Milanu do awansu wystarczy remis 0:0, ale nie mogą grac na taki wynik. Natomiast PSV musi zaatakować i strzelic gola. Milan potrafi grożnie kontrować. Moim zdaniem dziś wygra, ale po bardzo ciężkim boju.
PSV sprzedało przed sezonem 4 b.waznych, a przede wszystkim b.doświadczonych graczy jak Lens, Pieters, Strootman i Mertens. Lens i Mertens strzeliło po 15-16 bramek, Strootman też niemało strzelił + miał b.dużo asyst. Teraz tych zawodników może i będzie brakować w tym meczu. W pierwszym spotkaniu PSV stworzyło b.dużo dobrych sytuacji ale nie miał ich kto wykończyć, bo następcy Lensa i Mertensa są dużo gorsi i mniej doświadczeni na szczeblu europejskim. Milan ma dalej b.mocną ekipę z El Shaarawym, Balotellim(nie mógł grać w tamtym sezonie w LM w Milanie więc jest szczególnie zmotywowany), Boatengiem i wieloma innym zawodnikami, dla których mecz o wielką stawkę nie jest niczym nowym. PSV ma jeszcze jeden minus: ma b,krótką i słabą ławkę rezerwowych. Nie ma tam jakościowych zawodników poza Bakallim, który wraca po kontuzji i nie jest w pełni sił. Milan ma też wielki atut własnego boiska, część (spora) piłkarzy gości nie grała jeszcze na tak wielkim, znanym i głośnym stadionie. Milan wygra, choć zwycięstwo nie przyjdzie łatwo.


