Na ten mecz czekają wszyscy. Polska-Czarnogóra, dziś będzie wiadomo czy jest po co grać dalej czy zapomnieć o Mundialu, ja myślę że wygramy. To również być albo nie być Waldemara Fornalika- dziś ważą się również jego dalsze losy z prowadzeniem kadry. Biletów sprzedano już ponad 40 tys więc na doping nasza reprezentacja jak zawsze na Narodowym narzekać nie będzie. Zawsze ma wsparcie w kibicach bez względu na wynik. Statystyka. Mamy 9 pkt czyli 5 straty do Czarnogórców. Tylko dzisiejsze zwycięstwo daje nam szanse na możliwość udziału w MŚ. Anglia i Ukraina raczej nie zaliczą potknięcia. W 1 spotkaniu padł remis 2:2, udowodniliśmy że potrafimy grać skutecznie z rywalem średnio znanym a jednak czas pokazał- liderem tabeli. Dziś trzeba wygrać. Jak wyjdziemy składowo? Prawdopodobnie z ustawieniem jak w 2 połowie meczu z Danią. Zieliński wraz z Klichem jako ofensywni pomocnicy, Szukała z Glikiem w środku obrony - to mogą by znów nasze mocne strony. Do tego Artur Boruc - Artur Jędrzejczyk, Jakub Wawrzyniak - Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Waldemar Sobota, Robert Lewandowski. To tylko skład prawdopodobny, a jeśli chodzi o zmienników być może zobaczymy Brożka wracającego do kadry. Cel? Szybko strzelić bramkę, a udaje nam się to w reprezentacyjnych spotkaniach często. Cel nr 2, nie spocząć na laurach. Grać swoje nie myśląc że to spotkanie o wszystko. Najważniejsze- nie tracić głupio piłki i grać nią, nie od razu po przyjęciu długie podania z pominięciem 2 linii. Spokój, spokój i raz jeszcze spokój. Tylko to nas dziś uratuje. Co do Czarnogóry- oni również chcą zdobyć 3 pkt i zapewnić sobie grę na Mistrzostwach Świata. Powstrzymajmy dziś Vucinica a wygrana jest Nasza. Serce podpowiada POLSKA!!Rozum wtóruje- BIAŁO-CZERWONI!!!

