6 września obecnego roku rozegrane zostanie spotkanie, które jednogłośnie oceni czy te eliminacje możemy uznać za skończone. Oczywiście w razie pokonania Czarnogory przedłużymy sobie nadzieje na udział w Mistrzostwach Swiata w Brazylii i ja na to bardzo licze. Pierwszy mecz Polacy zremisowali 2-2 na bardzo trudnym terenie jakim niewątpliwie jest Czarnogora. Piatkowy nasz rywal jest obecnie liderem naszej grupy gromadząc 14 punktow w 7 spotkaniach. 4 zwyciestwa, 2 porazki i 1 remis. My tych oczek mamy 5 mniej jednakze rozegraliśmy 1 spotkanie mniej. Polacy wygrali 2 spotkania 3 remisujac i 1 przegrwajac z Ukraina 1-3. Przede wszytskim wierze we wlasny stadion, ktory mam nadzieje poniesie naszych rodaków do zwycięstwa. Po wtore mam cicha nadzieje na to, aby w koncu Robert Lewandowski zaczal grac chociaz w 50% tak jak w Borussii. Tutaj pojawia sie mnóstwo tez, bo przecież w Borussii ma z kim grac, ma kto mu podac a w reprezentacji Polski zawodnikow takich brak. Jest sporo prawdy w tym. Jednakze ja licze na mlodego Zielinskiego, ktory w tamtym sezonie rozegral znakomity sezon w barwach Udinese. Ponadto forme zlapal Adrian Mierzejewski, ktory na dobre juz wskoczyl do 1 jedenastki Trabzansporu. Tydzien temu strzelil bramke. Mamy na prawde kilku bardzo dobrych zawodnikow na poziomie, a ja ciagle wierze w awans. Jedyne czego sie boje to oczywiscie defensywy. Nie zagra rzecz jasna najlepszy prawy obronca, mowa o Piszczku. Jego abstencja spowodowana kontuzja. Foralik musi wizac przede wszytskim pod oko napastnika Czarnogory Delibasić`a, ktory ma na swoim koncie 4 bramki. Podsumowujac licze na dobra gre, a przede wszytskim duzo agresji. Przeciez w razie przegranej zamkniemy sobie droge do Rio De Janeiro. Typ 2-0.
Reprezentacja Polski zmierzy się 6 września na Stadionie Narodowym z Czarnogórą w kolejnym meczu Eliminacyjnym do Mundialu w Brazylii. Nasi przeciwnicy to lider Grupy H z dorobkiem 14 punktów na koncie. My tych punktów mamy 9 ,ale rozegraliśmy o 1 mecz mniej. Czarnogóra ostatnio przegrała 0:4 z Ukrainą ,co mocno skomplikowało sprawę w naszej grupie i jeśli Czarnogóra nie wygra w piątek w Warszawie to prawdopodobnie straci prowadzenie w grupie na rzecz Anglii, która traci do nich 2 oczka i gra teraz mecz u siebie z Mołdawią. Również Ukraina jest w stanie dogonić naszych piątkowych przeciwników, bo mają tylko 3 punkty mniej i grają u siebie z San Marino. Tak więc, czeka nas bardzo trudny mecz a nasza gra nie napawa optymizmem. Przegraliśmy z Ukrainą i tylko zremisowaliśmy z Mołdawią a Czarnogóra to zespół, który do tej pory wygrał wszystkie mecze na wyjeździe. Atmosfera w kadrze jest beznadziejna ,zresztą tak samo jak forma naszych piłkarzy i nie wierzę ,że nagle się to zmieni i ogramy mocną Czarnogórę. Tym bardziej ,że Lewandowski nie błyszczy formą w klubie ani tym bardziej w reprezentacji w której nie strzelił gola znaczącemu zespołowi od czasów meczu z Grecją na Euro. Czarnogóra rozdrażniona porażką z Ukrainą przyjedzie do Warszawy po zwycięstwo i obawiam się, że wygra ten mecz. Nasza drużyna gra bez pomysłu i od niepamiętnych czasów nie potrafi wygrać z żadną licząca się drużyną w meczach o punkty i kompletnie nic nie wskazuje by miało się coś odmienić teraz ,dlatego też nie wierzę w sukces w tym meczu. Patrząc na atmosferę naszej Kadry oraz miejsce w rankingu FIFA (75), to nasze miejsce jest właśnie na 4 miejscu w tej grupie. Na Euro nasi piłkarze zajęli ostatnie miejsce w najsłabszej grupie w historii Mistrzostw Europy a w Eliminacjach do Mundialu w 2010 roku ,zajęliśmy 5 miejsce w grupie ,wyprzedzając tylko San Marino. Nie jestem optymistom przed meczem z Czarnogórą tym bardziej ,że oni muszą ten mecz wygrać a my nie mamy kim straszyć naszych rywali na co dowodem jest, powołanie do kadry Brożka. W Podgoricy Biało Czerwoni zremisowali 2:2 z piątkowym przeciwnikiem, ale tym razem jeżeli Polska nie wygra ,to straci definitywnie szansę na awans. Nasza reprezentacja nie lubi grać pod presją co dosadnie udowodniło Euro 2012, więc faworytem w tym meczu są goście, którzy grają dobrą ,poukładaną piłkę i mają w swoim składzie kilku piłkarzy światowej klasy z Stevanem Jovetićem na czele, który w tym oknie transferowym został kupiony przez Manchester City z Fiorentiny. Czarnogóra gra na wyjazdach bardzo dobrze i nie przegrała, żadnego z ostatnich 7 wyjazdów. My w tych Eliminacjach nie pokonaliśmy nikogo prócz Mołdawii i San Marino, co mówi samo za siebie. Niestety ,ale wszystko wskazuje na to ,że po piątkowym meczu będziemy musieli pożegnać się z marzeniami o Mistrzostwach Świata w 2014 roku. Stawiam na wygraną Czarnogóry w tym meczu. Wynik 0:2 lub 1:3.
Już w piątek o godzinie 20.45 rozpocznie się arcyważny mecz dla polskiej reprezentacji, który zadecyduje o przedłużeniu szans na awans do finałów Mistrzostw Świata. Rywalami Biało-Czerwonych będzie reprezentacja Czarnogóry. W pierwszym meczu obu ekip w Podgoricy padł remis 2:2, co można było uznawać jako korzystny wynik. Teraz Polacy niewątpliwie stanęli pod ścianą, bowiem w przypadku porażki na dobre zamkną sobie szanse na awans z grupy. Goście w grupie H z dorobkiem 14 punktów zajmują 1 miejsce, jednak mają rozegrany jeden mecz więcej. Gospodarze natomiast mają na koncie 9 punktów i plasują się na 4. pozycji. W dotychczasowych spotkaniach na własnym stadionie prezentowali się nieźle, gdyby nie wpadka z Ukrainą i porażka 1:3 to wyniki prezentowały by się jako zwycięstwo 2:0 z Mołdawią oraz 5:0 z San Marino i remis 1:1 z Anglią. Mimo porażki Polacy zdobyli aż 7 z 9 punktów, co w naszej grupie w meczach u siebie plasuje ich na 1. miejscu. Również na 1. miejscu ale w meczach wyjazdowych znajdują się Czarnogórcy. Goście w dotychczasowych 3 spotkaniach odnieśli same zwycięstwa, jednak były to bardzo skromne triumfy 1:0 nad Ukrainą i Mołdawią oraz 6:0 z San Marino, które jest jedynie dostawcą punktów. Waldemar Fornalik nie będzie miał do dyspozycji przede wszystkim filaru defensywy, jakim jest Łukasz Piszczek, a także napastników Sobiecha i Milika. Bardzo liczę na odważną jedenastkę Polaków, z Zielińskim i Klicem w 1. składzie. Być może młodość i fantazja pozwolą na odblokowanie się reprezentacji ? A może Paweł Brożek wpuszczony na ostatnie 10 minut strzeli gola na wage zwycięstwa ? Scenariuszy może być wiele, jednak dla mnie jak i dla wszystkich kibiców najważniejsze będzie zwycięstwo, nie ważne w jakim stopniu. Mój typ 1.
Wielu kibiców w Polsce zastanawia się,czy są jeszcze jakiekolwiek szanse na awans.Moim zdaniem są,ale priorytetem jest zwycięstwo w piątkowy wieczór z Czarnogórą.Tabela przedstawia się następująco: Czarnogórcy zajmują 1 miejsce z dorobkiem 14 pkt,mając 1 mecz więcej od pozostałych drużyn walczący o awans.2 miejsce ma Anglia z 12 pkt,3 miejsce Ukraina z 11 "oczkami",natomiast Polacy znajdują się na 4 pozycji mając na koncie 9 pkt.Anglia i Ukraina mają łatwe mecze,więc można im spokojnie dopisać kolejne 3 pkt,dlatego dla Polski tak ważne jest zwycięstwo w tym spotkaniu.Czarnogórcy grają bardzo dobrą piłkę,a to zasługa tego bałkańskiego charakteru.Dużą rolę w zespole odgrywa Mirko Vucinić,najbardziej znany i doświadczony zawodnik.Najwięcej goli ma na swoim koncie Andrija DelibaÅ¡ić ( 4 trafienia ). Zobaczymy także jak spisze się nowy nabytek Manchesteru City Stevan Jovetić.Czarnogórcy w ostatniej kolejce zostali rozbici przez Ukrainę,aż 0:4 i z pewnością będą w tym spotkaniu jeszcze bardziej zmobilizowani,aby zmazać plamę za tamten mecz.Polacy wygrali w meczu towarzyskim z Danią 3:2,przez co atmosfera w zespole nieco się polepszyła.Waldemar Fornalik ma problem z obsadą kilku pozycji.Sobiech i Milik musieli opuścić zgrupowanie z powodu kontuzji,Łukasz Piszczek także nie może grać.Gospodarze grając u siebie spisują się o wiele lepiej niż na wyjeździe.Polacy rzadko przegrywają na swoich obiektach,choć zdarza się taka wpadka jak z Ukrainą,przez którą zmalała szansa na mundial.Kibice liczą szczególnie na objawienia meczu z Danią i ogólnie będących w formie piłkarzy.Waldemar Sobota, Mateusz Klich,Kuba Błaszczykowski mogą być w tym meczu ważnymi ogniwami. Każdy zadaje sobie pytanie kiedy gola w meczu o stawkę strzeli Robert Lewandowski - jak nie teraz to kiedy? W końcu trzeba przekonać do siebie kibiców i pokazać,że jego gra w BVB ,czy w reprezentacji jest na tym samym poziomie.Polacy mają "nóż na gardle",każda strata punktów pozbawi nas szans na mundial.Ja jednak wierzę,Polska gra u siebie,pała rządzą rewanżu za pierwszy mecz (2:2),ma wspaniałych kibiców i jak dla mnie silniejszych skład.Wszystko będzie zależało od dyspozycji,mobilizacji i zaangażowania piłkarzy.Jeśli będą "gryźć trawę" to jestem spokojny o 3 pkt.Typuję zwycięstwo Polski nieważne w jakim stylu,ale ważne ,aby było.
Napisze krótko.Mecz ostatniej szansy w wykonaniu Polaków.Nasze orły muszą odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcą grać w 2014 roku na mundialu w Brazylii czy nie.Moim zdaniem Polacy po ostatnim całkiem udanym meczu z Danią(wygranym 3:2) mogą jeszcze powalczyć o udział w mundialu.Jedno jest wiadome-jak nie wygramy z Czarnogórą to nie awansujemy.Gospodarze tego dnia powinni od początku mocniej zaatakować gości i pewnie tak będzie.Fornalik będzie chciał pokazać mediom że Polska nie tylko potrafi się bronić ale i groźnie atakować ,ma pomóc w tym Lewandowski ,który musi!się w końcu przełamać.Ma pomóc mu w tym Sobota i gwiazda Borussii Błaszczykowski.Jeśli chodzi o rywali to Polacy muszą uważać na Vucinica i Jovetica.Zatrzymac ich ma regularnie grający w Ligue 1 Krychowiak.Myśle że jak uda ich się zatrzymać i strzelimy coś z przodu to spokojnie wygramy z gośćmi 2:0.Dodajmy do tego że na reprezentacje wraca zorganizowany doping ,co tylko piłkarzom doda siły.
Przed reprezentacją Polski mecz ostatniej szansy z Czarnogórą. Wygrana pozwoli wierzyć jeszcze w choćby 2 miejsce w tabeli, ale po kolei. Po 2012 roku wydawało się, że jesteśmy w niezlej sytuacji wyjściowej przed meczami w tym roku. Najpierw remis 2:2 w Podgoricy z Czarnogórą, później wygrana 2:0 z Mołdawią i remis 1:1 po dobrym meczu z Anglią. Wydaje się, że to właśnie z "Synami Albionu" kadra Fornalika mogła pokusić się o 3 punkty. Tak się jednak nie stało i po 3 meczach Polska miała 5 oczek. Na wiosnę fatalny mecz z Ukrainą przegrany zasłużenie 1:3. Humorów nie poprawiło zwycięstwo z San Marino 5:0. Przegrana z wschodnimi sąsiadami z całą pewnością to nieoczekiwana strata punktów, aczkolwiek to co najgorsze stało się w czerwcu. Remis 1:1 w Kiszyniowie według wielu pogrzebał nasze szanse na awans. Kilka tygodni temu nadzieje na jesienne mecze dała wygrana z Danią 3:2. Z dobrej strony pokazał się Waldemar Sobota (bramka), który wydaje się mieć pewne miejsce w składzie. Martwi brak goli Roberta Lewandowskiego. W odwodzie będzie Paweł Brożek. Czarnogóra jest na prowadzeniu w grupie H z 14 punktami, ale też z jednym meczem rozegranym więcej. Czarnogóra to przedewszystkim Vucinic i Jovetic. Na tych zawodników będzie trzeba zwrócić największą uwagę. Dla Polski liczy się tylko wygrana, dlatego można spodziewać się, że Polacy zagrają bardziej ofensywnie. A ku temu mamy odpowiednich piłkarzy i w tym aspekcie powinniśmy górować nad Czarnogórą. Liczę na przełamanie Lewandowskiego i zwycięstwo podopiecznych Fornalika. Typ: 3:1
Dziś na stadionie Narodowym w warszawie o godzinie 20:45 wybiegną jedenastki Polski I Czarnogóry. Dla drużyny Polski to mecz ostatniej szansy więc mobilizacja w drużynie jest bardzo duża, niestety to Polacy sami sobie zgotowali taki los ,jednak po ostatniej wygranej z Danią można być optymistą, bo Biało-czerwoni zagrali naprawdę dobry mecz. Jak do tej pory to drużyna z Czarnogóry przewodzi w tabeli grupy "polskiej" z 14 punkatmi (4 wygrane,2 remisy,1 porażka). Polacy zajmują 4 miejsce z 9 punktami (2 zwycięstwa,3 remisy,1 porażka) .Ten mecz dla polski jest meczem na przełamanie i patrząc na skład Polaków mamy duży potencjał takie gwiazdy jak Lewandowski, Błaszczykowski, Szczęsny powinny dać różnicę,liczę najbardziej na Roberta Lewandowskiego ,który w końcu zagra w reprezentacji na takim poziomie jak wszyscy od niego oczekują. W pierwszym meczu tych drużyn w Czarnogórze padł remis 2:2 ,jednak teraz gospodarzami będą Polacy i to powinien być atut naszej ekipy ,gdyż atmosfera na narodowym zawsze jest wspaniała. Ponadto dobry przykład jak wygrywać z Czarnogórą dała Ukraina ,która pokonała ich aż 4:0 .Dziś stawiam zdecydowanie na Polskę !
Dziś o godzinie 20:45 piłkarska reprezentacja Polski mierzyć będzie swoje siły z Czarnogórą. Na pewno wskazać faworyta tego meczu wcale nie przyjdzie łatwo jednak sama sytuacja kadrowa wskazuje na ekipę Polski. Kadra jaką posiada nasza drużyna jest o niebo lepsza od tej, w której znajdują się zawodnicy Czarnogóry. Prawdą jest, że Polska musi wygrać, bowiem w przypadku porażki szans na awans na mundial w Brazylii już wcale nie będzie, a tak można jeszcze polemizować na ten temat. Ostatni mecz tych ekip zakończył się rezultatem 2-2 i ten mecz jest przeze mnie jako totalne pośmiewisko spowodowane totalną bezradnością naszej ekipy. Ostatnie z kolei spotkania naszej drużyny kończyły się wygraną 3-2 z Danią w meczu towarzyskim oraz 1-1 w spotkaniu eliminacyzjnym w Mołdawią. Rywale z kolei zremisowali 1-1 z Białorusią oraz dotkliwa porażka 4-0 z Ukrainą. Czarnogóra jest na miejscu 1 z 14 oczkami, natomiast "nasi" na pozycji 4 z dorobkiem 9 punktów.
Na ten mecz czekają wszyscy. Polska-Czarnogóra, dziś będzie wiadomo czy jest po co grać dalej czy zapomnieć o Mundialu, ja myślę że wygramy. To również być albo nie być Waldemara Fornalika- dziś ważą się również jego dalsze losy z prowadzeniem kadry. Biletów sprzedano już ponad 40 tys więc na doping nasza reprezentacja jak zawsze na Narodowym narzekać nie będzie. Zawsze ma wsparcie w kibicach bez względu na wynik. Statystyka. Mamy 9 pkt czyli 5 straty do Czarnogórców. Tylko dzisiejsze zwycięstwo daje nam szanse na możliwość udziału w MŚ. Anglia i Ukraina raczej nie zaliczą potknięcia. W 1 spotkaniu padł remis 2:2, udowodniliśmy że potrafimy grać skutecznie z rywalem średnio znanym a jednak czas pokazał- liderem tabeli. Dziś trzeba wygrać. Jak wyjdziemy składowo? Prawdopodobnie z ustawieniem jak w 2 połowie meczu z Danią. Zieliński wraz z Klichem jako ofensywni pomocnicy, Szukała z Glikiem w środku obrony - to mogą by znów nasze mocne strony. Do tego Artur Boruc - Artur Jędrzejczyk, Jakub Wawrzyniak - Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Waldemar Sobota, Robert Lewandowski. To tylko skład prawdopodobny, a jeśli chodzi o zmienników być może zobaczymy Brożka wracającego do kadry. Cel? Szybko strzelić bramkę, a udaje nam się to w reprezentacyjnych spotkaniach często. Cel nr 2, nie spocząć na laurach. Grać swoje nie myśląc że to spotkanie o wszystko. Najważniejsze- nie tracić głupio piłki i grać nią, nie od razu po przyjęciu długie podania z pominięciem 2 linii. Spokój, spokój i raz jeszcze spokój. Tylko to nas dziś uratuje. Co do Czarnogóry- oni również chcą zdobyć 3 pkt i zapewnić sobie grę na Mistrzostwach Świata. Powstrzymajmy dziś Vucinica a wygrana jest Nasza. Serce podpowiada POLSKA!!Rozum wtóruje- BIAŁO-CZERWONI!!!
Ciekawie przedstawia się sytuacjia w Grupe H eliminacji do Mistrzostw Świata w 2014. Wciąż mająca jeszcze iluzoryczne szanse reprezentacja Polski zagra z Czarnogórą, która także ma jeszcze szanse na wyjazd na Mundial. We wrześniu ubiegłego roku padł remis 2:2. Polacy z 9 punktami plasują się na 4 pozycji. Tuż nad nimi z 11 punktami są Ukraińcy, i z 12 Anglicy. Czarnogórcy mają ich 14, choć o jeden mecz rozegrali więcej niż reszta stawki. Polacy będą chcieli podtrzymać dobrą passę 4 meczów bez porażki, w których pokonali 5:0 San Marino, 2:0 Lichtenstein, 1:1 zremisowali w Mołdawii i pokonali 3:2 Danię. Nie są to jednak wielkie osiągnięcia, ani też przeciwnicy nie są z wysokiej półki. Nawet Duńczycy, z którymi Polacy grali towarzysko, w ostatnim czasie nie grają zbyt dobrze. Czarnogórcy tez muszą już wygrać wszystkie mecze. W swoim składzie mają bardzo grożnego Vucinica, który gra w ataku Juventusu, a także Delibesica, który strzelił w tych eliminacjach już 4 gole. Czarnogórcy w tym roku rozegrali 4 spotkania, z których wygrali tylko jedno. Był to wyjazd do Mołdawii, gdzie skromnie zwyciężyli 1:0 po golu Vucinica. Póżniej zremisowali 1:1 z Anglią, przegrali 0:4 z Ukrainą i zremisowali towarzysko 1:1 z Białorusią. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie. Mecz o być albo nie być dla obydwu ekip. Więcej argumentów przemawia na korzyść gospodarzy, choć wiemy dobrze, jak gra nasza reprezentacja. Moim zdaniem mecz zakończy się remisem 1:1 i pogrzebie nadzieje naszej reprezentacji na awans do Mundialu.
W piątkowy wieczór zagra reprezentacja Polski z Czarnogórą,i jest to spotkanie o posadę trenera i zachowanie szans na udział w Mundialu.Spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie,bo gospodarze muszą to spotkanie wygrać a i goście nie oddadzą punktów za darmo.W naszej grupie liderem jest Czarnogóra,która ma 14 punktów i zaliczyła 4 zwycięstwa,2 remisy i jedną porażkę.Gospodarze dzisiejszego spotkania zajmuje 4 miejsce z dorobkiem 9 punktów notując 2 zwycięstwa ,3 remisy i jedną porażkę. Spotkanie z Czarnogórą dla Polaków jest kluczowym w tych eliminacjach wygrana, pozwoli nam matematycznie wierzyć w awans a strata punktów zamknie ostatecznie ten rozdział eliminacji dla Polaków.W pierwszy meczu w Podgoricy, reprezentacja Polski zremisowała (2:2). Polska reprezentacja ostatnio pokonała Danie (3:2) co daje dobry prognostyk przed dzisiejszym meczem. Polacy popełniają wiele prostych błędów w defensywie,i wydaje mi się że można zaryzykować w tym meczu zagrać overa. Czarnogóra choć jest liderem to na na wyjazdach gra słabiej niż u siebie i w tym upatruje dobrego wyniku dla gospodarzy. Ostatni mecz eliminacyjny przegrali u siebie z z Ukraińcami (0:4) i dziś na pewno będą chcieli nadrobić straty a to zapowiada otwarty mecz z dużą ilością akcji ofensywnych,a że obie defensywy do bezbłędnych nie należą to bramki padną.
W dzisiejszym meczu reprezentacja Polski zmierzy się z reprezentacją Czarnogóry. Mecz rozpocznie się o godzinie 20.45 na stadionie narodowym. Dla Polski przegrana w tym meczu oznacza koniec marzen o awansie do mistrzostw świata w Brazylii które odbędą się w 2014 roku. Wygrana przedłuży nadzieje na awans. Nastroje wsrod kibiców Polskich są bardzo optymistyczne. nie będzie to jednak łatwy mecz. Po remisie z danią piłkarze rozbudzili nadzieje jednak już nie raz pokazali że w meczach o stawke grają słabo . Czarnogóra to bardzo solidna druzyna. Traci bardzo mało bramek. W poprzednich eliminacjach nawet Anglicy mieli z nimi wielkie kłopoty. Dopiero w ostatnim meczu grupowym wyprzedzili ich w tabeli. Będe trzymał kciuki za Polaków. Myślę jadnak że niestety ale przegramy ten mecz. Nie będzie to wielkie przegrana ale jednak będzie. Czarnogóra mimo braków w składzie jest i tak silna. Polacy mają wielkie braki w każdej formacji. I będzie to według mnie dzis widoczne. Lewandowski pewnie znów nie strzeli gola niestety.Jak każdy będe ten mecz oglągał. Zycze wszystkim kibicom pięknego wieczoru i niesamowitych wrażen. Oby tych pozytywnych :) Mój typ na ten mecz : 2

