Wchodzimy w decydującą fazę Euro 2012. Na Donbass Arenie w Doniecku w pierwszym półfinale mistrzostw europy Hiszpania zmierzy się z Portugalią. Iberyjski pojedynek zapowiada się genialnym widowiskiem dla wszystkich fanów piłki. Faworytem bukmacherów i to znacznym jest reprezentacja Hiszpanii. Moim zdaniem kursy powinny być nieco bardziej wyrównane. Na tym etapie turnieju już wszystko może się zdażyć. Oglądałem wszystkie dotychczasowe mecze obu drużyn na tych mistrzostwach i moim zdaniem podopieczni trenera Bento prezentują się o wiele lepiej od swoich kolegów zza miedzy. Hiszpania tak naprawde dobrze zagrała tylko jeden mecz - ten z Francją. Mimo wygranej 2:0, nie było to porywające widowsko, głównie dzięki żenującej grze Trójkolorowych. Nie postawili oni zbyt wymagających warunków mistrzom europy i świata. Również w grupie próźno szukać genialnych występów zawodników trenera del Bosque. Niewiele zabrakło aby przez swoją zachowawczą grę w ostatnim meczu grupowym, stracili bramkę i przegrali z Chorwacją tym samym odpadając z turnieju. Inaczej sprawa wygląda z Portugalczykami. Bardzo podoba mi się gra Ronaldo i spółki w tych mistrzostwach. We wszystkich meczach prezentowali się dobrze, nawet w tym przegranym z Niemcami. Przegrali, ale to oni w końcówce "cisnęli" rywali, zamykając ich nawet we własnej połowie. Jeśli ktoś myśli, że przegrana Hiszpanów jest niemożliwa niech zapozna się ze statystykami gdyż w 2010 Portugalia rozgromiła Hiszpanię 4:0. Jak widać jest więc to możliwe. W starciu grającej przeciętny futbol Hiszpanii z grającą znakomitą, fantazyjną piłkę Portugalią stawiam na tych drugich po znakomitym kursie. Nazwy nie grają tylko zawodnicy a w tym przypadku lepiej prezentują się zawodnicy trenera Bento. Christiano Ronaldo z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej, jeśli dziś zagra na podobnym poziomie jak w ćwierćfinale to o wynik jestem spokojny.

