Szczerze pisząc więcej szans na pokonanie Hiszpanów bardziej widziałem w ekipie Francji niż u Portugalczyków. Na drużynę Selecção das Quinas czeka teraz prawdziwy egzamin. Hiszpanie to obok Niemców najsilniejszy rywal z jakim przyjdzie im walczyć na tym turnieju. Biorąc dodatkowo pod uwagę rangę meczu, będzie to dla nich niesamowicie trudne spotkanie. W poprzednich analizach meczów z udziałem Portugalii chwaliłem tę drużynę i swojego zdania po ostatnim ćwierćfinałowym występie nie zmieniam. Portugalczycy w początkowej fazie meczu z Czechami oddali pole gry rywalowi, który kilkukrotnie mógł poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Patricio. Podopieczni trenera Bento wyraźnie potrzebowali około 30min gry żeby "wejść" w ten mecz. Pomocne temu okazało się również przejawiające się zmęczenie fizyczne u graczy czeskich. Zakładając wysoki pressing na rywalu i indywidualne krycie od początku meczu musiało dać się we znaki. Portugalczycy dobrze konstruowali ataki pozycyjne często usypiając rywala i przyspieszając grę szybki podaniem w pole karne (taka wersja DEMO Hiszpanów). Jedyną rzeczą, którą mogę postawić przy niedociągnięciach w grze Portugalczyków jest po raz kolejny nieskuteczność. Sytuacji mają na prawdę dużo i wielu z nich nie potrafią zamienić na bramkę. Kluczem do sukcesu dla Hiszpanów w tym meczu będzie odcięcie od gry Ronaldo. Zadanie niezwykle trudne ale La Roja ma na pewno lepsze predyspozycje do tego niż chociażby Czesi. Wielu zawodników hiszpańskich bardzo dobrze zna Cristiano z ligowego podwórka czy nawet wspólnej gry w Realu. To na pewno duży plus dla takich zawodników jak Ramos, Alba czy Alonso, bowiem dokładnie wiedzą czego można się spodziewać po CR7 i z pewnością ułatwi im to grę przeciwko niemu. Czas teraz wspomnieć coś o reprezentacji Hiszpanii. Nie wiem czy wynika to ze zwykłego przyzwyczajenia do ich świetnego stylu gry czy trzeba odbierać to w najprostszy sposób, ale mam wrażenie, że ten perfekcyjny kolektyw jeszcze nie odpalił; nie pokazał swoich 100% możliwości. Ich mecz z Francuzami można zrozumieć dwuznacznie. Albo poszczególni reprezentanci są zmęczeni rozgrywkami ligowymi, albo są tak dobrze zorganizowani, że po strzeleniu bramki w 19 minucie meczu mogli pozwolić sobie na lekkie zlekceważenie rywala i mniej eksploatującą organizm grę. Chcę wierzyć w to drugie rozwiązanie i na tym domniemaniu także opieram swój typ na Hiszpanię. Fakty są takie, że o odpuszczaniu w meczu z Portugalczykami nie może być mowy. Pokazówka przed ewentualnym finałowym spotkaniem? Nie mam nic przeciwko temu. Wychodzi na to, że La Roja powinna być bardzo dobrze przygotowana fizycznie do tej potyczki i wreszcie pokazać swoje prawdziwe oblicze. Portugalia swoją grę opiera przede wszystkim na garstce zawodników, a nie jak Hiszpania na CAŁYM zespole. Jeśli podopieczni trenera Vincente Del Bosque skrupulatnie będą wykonywali swoje zadania defensywne, to pozwoli to na odłączenie od gry takich graczy jak Ronaldo, Nani i robiącego na mnie duże wrażenie w lekkości rozgrywania piłki Joao Moutinho. Jeśli dobrze wykonają to zadanie to spełnią 50% warunków do dojścia do finału. Wszystko w nogach Hiszpanów. Na pewno czeka nas świetne widowisko, bo przeciwko sobie staną dwie technicznie grające drużyny. Jak kurs na Hiszpanie w meczu z Francją uważałem za zaniżony, tak w tym spotkaniu jest on dla mnie w pełni satysfakcjonujący. Finał Euro 2012 - Niemcy vs Hiszpania. Innego scenariusza nie przewiduje.
W pierwszym z ćwierćfinałów zmierzą się ze sobą Portugalczycy oraz Hiszpanie, czyli dwaj dobrzy sąsiedzi. Choć kurs oscyluje w granicy 2 złotych moim zdaniem murowanym faworytem do wygrania tej potyczki w regulaminowym czasie gry są Hiszpanie. Obrońcy tytułu na EURO 2012 wraz z Niemcami są jedynymi drużynami, które nie doznały porażki. Choć Portugalczycy wyszli z drugiego miejsca, z najgorszej grupy mistrzostw, mając na swoim koncie porażkę 0:1 z Niemcami oraz zwycięstwa 3:2 z Danią i 2:1 z Holandią i pokonali w ćwierćfinale, bezradną reprezentację Czech nie posiadają mocnego kolektywu, godnego mistrzowskiego tytułu. W ekipie "La Furja Roja" gołym okiem można zauważyć jeden, ale bardzo wielki brak. Mowa tu o elemencie zaskoczenia, przy dobrej taktyce i nienagannych umiejętnościach, co raz więcej drużyn "czyta grę" podopiecznych Del Bosque. Hiszpanów na EURO 2012 zatrzymali tylko Włosi, remisując 1:1. Wszystkie pozostałe mecze wygrywali Hiszpanie: 4:0 z Irlandią, 1:0 z Chorwacją, 2:0 z Francją. Dla Portugalczyków sukcesem jest już półfinał, a Hiszpanie już szykują się na finał z Niemcami. Jak widać, nie szczególnie obie drużyny dążyły do wychodzenia na wymianę ciosów z przeciwnikami. Mimo faktu, że na całych mistrzostwach dopiero mecz Anglia-Włochy w ćwierćfinale zakończył się wynikiem bezbramkowym, ja postanowiłem obstawić under 1,5. W meczu z Francuzami, Hiszpanie mimo swoich ataków, gdyby nie rzut karny w ostatnich minutach wygraliby skromnie 1:0. Portugalczycy z Czechami pomimo wielu okazji nie zmiażdżyli rywali. Według mnie samo spotkanie będzie skupiało się na rozgrywaniu piłki i nudnym ataku pozycyjnym, co może przynieść w skutkach bardzo małą ilość goli. W spotkaniach bezpośrednich rozgrywanych pomiędzy Hiszpanią i Portugalią, było 2. Raz padł remis (1:1) oraz 1 raz wygrała drużyna Portugalii (1:0). Jak widać mało bramek w ich meczach może być zapowiedzią kolejnego ubogiego w bramki widowiska. Jednego jestem pewien, żadna drużyna nie odpuści, bo stawka jest zbyt duża.
Jutro 27 czerwca 2012 roku o godzinie 20:45 na Donbass Arena w Doniecku dojdzie do pierwszego półfinału Mistrzostw Europy w piłce nożnej rozgrywanych w Polsce i Ukrainie. Na przeciw siebie staną 2 świetne ekipy- Reprezentacje Portugalii i Hiszpanii.Obie drużyny mają ze sobą 3 spotkania grupowe oraz mecz ćwierćfinałowy. Zacznijmy od Portugalii. Zagrali oni do tej pory bardzo dobre zawody. Jako jedyni poważnie sprzeciwili się świetnym na tych mistrzostwach Niemcom przegrywając 1-0 choć zasłużyli na więcej - trafiając m.in 2 razy w poprzeczkę. W kolejnych 2 meczach grupowych pokonali Danię 3-2 oraz Holandię 2-1 w pełni zasłużenie. W ostatnim meczu geniuszem błysnął Cristiano Ronaldo zdobywając 2 bramki. Ten sam piłkarz zapewnił Portugalii awans do półfinału strzelając zwycięską bramkę na 1-0 z Czechami . Trzeba powiedzieć, że Portugalczycy zdominowali to spotkanie oddając 20 strzałów z czego 9 w światło bramki. "Brazylijczycy Europy" do tej pory rozgrywają świetny turniej. Współpraca Ronaldo, Naniego,Moutinho budzi respekt. Świetnie włączają sie ofensywnie boczni obrońcy Contreao i Pereira . Szczerze mówiąc dawno nie widziałem tak grającej Portugalii i w tym meczu wynik jest sprawą otwartą. Wiadomo Hiszpania gra swoja piłkę, wywalczyli 7 pkt w grupię pokonując Chorwację 1-0, Irlandię 4-0 i remisując 1-1 z Włochami. Z kazdym z tych meczów osiągnęli wyraźną przewagę, no może oprócz meczu z Italią. W ćwierćfinale pokonali Francję 2-0, która jednak po za pierwszym meczem z Anglią i Ukrainą w deszczu nie pokazała czegoś wielkiego , na pewno nic takiego aby mogli zaskoczyć Hiszpanów. Każdy kto ogląda "La Furia" zna ich styl i możemy się domyśleć jak ten mecz będzie wyglądał. Posiadanie piłki dla Hiszpanów, którzy poprzez Alonso, Xaviego ,Busqetsa,Inieste,Silve i Fabregasa będą operowali piłką . Jednak Portugalia na pewno się nie otworzy i będzie liczyła na kontry z tak szybkimi skrzydłami jak Ronaldo i Nani. Patrzac optymalnie to najniebezpieczniejszy rywal Hiszpanów w Euro i nie stawiam Portugalii na straconej pozycji dlatego gram 1x . Mecz zapewne będzie bardzo wyrównany, każdy wolny w obrębie pola karnego Casilliasa to dla jego drużyny ogromne zagrożenie. Spodziewam się zaciętej walki i pierwsze poważne kłopoty na tym turnieju dla Hiszpanów, którzy grają stałym systemem i nie powinni zaskoczyć Ronaldo i spółki.
W pierwszym półfinale Mistrzostw Europy 2012 zmierzą się zespoły z półwyspu Iberyjskiego a będą to Obrońcy tytułu Hiszpanie i ich sąsidzi Portugalczycy.Stawiam w tym spotkaniu na zwycięstwo Portugalii lub wzrot stawki w przypadku remisu.Hiszpania może się pochwalić że ma bardzo szczelną defensywe bo straciła w 4 spotkaniach jedynie tylko 1 bramke ale wygrywają w słabym stylu.W pierwszym swoim spotkaniu grupowym nie otworzyli się za bardzo z Włochami i zremisowali ,później ograli najsłabszych defensywnie Irlandczyków i ostatnim meczem grupowym pokonali Chorwatów po wyrównanym spotkaniu a następnie pokonali w Cwierćfinale po nudnym pojedynku Francuzów 2:0.Widać że umią wykorzystywać słabości przeciwników ale grają nie porywająco.Portugalczycy na wstępie zostali skreśleni a to dlatego że grali w grupie śmierci gdzie teoretycznie lepszymi zespołami byli Niemcy oraz Holendrzy a jednak wyszli z tej grupy.Teraz z meczu na mecz są drużyną coraz lepij poukładaną defensywnie jak i taktycznie.W pierwszym swoim spotkaniu przegrali z bardzo mocnymi Niemcami i chyba najlpszą drużyną tego turnieju a następnie wszystko powygrywali.Najpierwsz 3:2 Z Danią a później 2:1 z Holandią po straconej pierwszej bramce w meczu ,następnie pokonali w ćwierćfinale Czechów ,którzy stawiali opór jedynie w pierwszej połowie.Widać prores drużyny Portugalii a do dyspozycji strzlckiej wraca Ronaldo który zdobył 3 bramki w ostatnich 2 bardzo ważnych spotkaniach.Ponadto Portugalia to zespół który nie dopuszcza przeciwników do własnego pola karnego a wiadomo ż Hiszpanie lubią albo tylko tak umią strzelać bramki tzn. wchodząc z piłką do bramki.Według mnie reprezentacja Portugalii znajdzie sposób na swoich dzisiejszych przeciwników i zagra w finale a remis jako zwrot stawki jest na wypadek niemocy strzeleckiej Ronaldo i spółki.
Dzisiaj pierwszy półfinał Mistrzostw Europy. Zmierzy się ze sobą reprezentacja narodowa Portugalii i Hiszpanii. Co ciekawe zagrają sąsiedzi z półwyspu iberyjskiego. Zapowiada się więc wyrównany, ostry mecz. Portugalia do półfinału trafiła wygrywając z Czechami, a Hiszpania zwyciężyła z mocną reprezentacją Francji. W dzisiejszym meczu, który odbędzie się w Doniecku na Donbas Arena, stawiam na czerwoną kartkę w meczu. Poniżej kilka zdań argumentujących mój typ. Po pierwsze ranga spotkania. Obie drużyny będą grały o wielki finał Mistrzostw Europy. Żaden zawodnik nie będzie odstawiał nogi i będą walczyć na całego. W składzie Portugalii jak i Hiszpanii jest kilku piłkarzy grających ostrą zdecydowaną piłkę. W Portugalii mamy nieobliczalnego Pepe czy Coentrao. W Hiszpanii potencjalną czerwoną kartkę mogą dostać obrońcy Ramos czy Albiol. Oprócz tego, każdemu zawodnikowi mogą puścić nerwy i turecki sędzia C. Cakir może sięgnąć po czerwoną kartkę. Skoro jesteśmy już przy arbitrze tego spotkania to trzeba wspomnieć o tym, że lubi on pokazywać żółte kartki jak i czerwone. Wystarczy przytoczyć przykład z ostatniego jego meczu, który prowadził kiedy to ukarał czerwoną kartką piłkarza Irlandii w meczu z Włochami (ME). W tym sezonie pokazała aż 142 żółte kartki w 28 meczach! Co daje średnią 5 kartek na mecz. Jego rekord w tym sezonie to 10 żółtych kartek i 1 czerwona w meczu Fenerbache z Galatasaray. W 28 meczach jakie sędziował w tym sezonie pokazał 6 czerwonych kartek. To właśnie on pokazał czerwony kartonik J. Terremu w meczu Barcelona - Chelsea. Jest to wyjątkowo surowy sędzia, a w meczu Portugalii z Hiszpanią nie zabraknie groźnych, ostrych wejść. Moim zdaniem w dzisiejszym meczu Turek pokaże mnóstwo żółtych kartek i między innymi co najmniej 1 czerwoną. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie. Portugalia gra wyjątkowo dobrze na polsko-ukraińskich mistrzostwach. Hiszpania gra solidnie i jest już w półfinale ale nie zachwyca jak to miało miejsce 2 czy 4 lata temu. Skłaniał bym się ku remisowi w tym meczu ale najbardziej prawdopodobne wydaje mi się, że sędzia Cakir pokaże czerwoną kartkę. Ranga meczu, ostro grający zwodnicy no i sędzia lubiący karać żółtymi i czerwonymi kartonikami. Jest duże prawdopodobieństwo, że któraś z drużyn będzie kończyć mecz w osłabieniu.
Hiszpania w drodze po Mistrzostwo Świata dwa lata temu swoje mecze wygrywała w stosunku 1-0 (bodaj od 1/8 finału), podczas Euro 2012 "La Furia Roja" również nie strzela zbyt wielu bramek (nie licząc meczu z Irlandią 4-0): 1-1 z Włochami, 1-0 z Chorwacją i 2-0 z Francją. Nie licząc spotkań towarzyskich Hiszpania z Portugalią grały ze sobą na czterech ważnych imprezach. W 1984 roku na Euro padł remis 1-1, podczas Euro 2004 Portugalia wygrała 1-0, natomiast podczas wspomnianych już wcześniej Mistrzostw Świata w 2010 Hiszpania okazała się minimalnie lepsza wygrywając 1-0. Tak wygląda historia , która pokazuje, że warto spróbować w tym meczu zagrać poniżej 2.5 strzelonych goli. Obie reprezentacje bowiem mają do siebie spory respekt i darzą szacunkiem. Hiszpania wiadomo to Mistrzowie Świata i Europy, których na pewno nie można lekceważyć. W Portugalii natomiast grają piłkarze Realu z Cristiano Ronaldo, Fabio Coentrao i Pepe. Ponadto w listopadzie 2010 roku w meczu towarzyskim Portugalia rozbiła Hiszpanię 4-0. Dlatego wydaje mi się, że będzie to mecz w którym żadna z ekip nie będzie chciała zaryzykować licząc na przebłysk geniuszu swoich gwiazd. Gram under również z innego powodu w reprezentacji Portugalii nie zagra dziś środkowy napastnik Helder Postiga zastąpić go ma Hugo Almeida i nie da się ukryć, że pozycja środkowego napastnika to chyba najsłabszy element w ekipie Paulo Bento. Owszem znakomicie prezentują się skrzydła z Ronaldo i Nanim ale już środek ataku w Portugalii wygląda naprawdę słabo. W Hiszpanii natomiast mamy taką sytuację, że po kontuzji Davida VIlli i słabszej formie Fernando Torresa Vicente del Bosque decyduję się na grę bez napastnika i zapewne dzisiaj będzie podobnie. Obie ekipy również mają znakomitych bramkarzy w Hiszpanii jest oczywiście Iker Casillas, natomiast w Portugalii Rui Patricio, który jest jednym z lepszych w ostatnich latach zawodnikiem na tej pozycji w Portugalii i już dopytują się o niego najlepsze drużyny w Europie. Myślę, że dziś nie powinniśmy się spodziewać gradu bramek, być może o awansie zadecyduje jeden gol, a może o tym kto awansuje przekonamy się w dogrywce lub w serii rzutów karnych .
Dzisiaj o 20.45 na stadionie "Donbas Arena" w Doniecku spotkają się ze sobą Portugalia z Hiszpanią, jest to pierwszy mecz półfinałowy w którym poznamy pierwszego finalistę Euro. W tym pojedynku powinni wygrać Portugalczycy, mimo że faworytem są na pewno Hiszpanie, mając takiego piłkarza jakim jest Cristiano Ronaldo, mogą grać ofensywnie. Hiszpanie mają dobrą obronę, do tej pory w mistrzostwach stracili tylko 1 bramkę . Ale Ronaldo jest tak szybki że obrona nie będzie mogła nadążać, a będą się bali go faulować, co grozi rzutem karnym. W tym meczu stawiam właśnie że Cristiano Ronaldo strzeli bramkę, pierwsze dwa mecze w fazie grupowej nie zaliczył do udanych, ale to co pokazał z Holandią, to szczyt swoich umiejętności, strzelił 2 bramki i przypomniał sobie jak się strzela. Po tak udanym meczu na pewno jest jeszcze bardziej zmotywowany i skoncentrowany, Ronaldo nie miał szczęścia w Mistrzostwach, jeszcze z Portugalią nic nie wygrał, największy sukces to wicemistrzostwo gdzie grali u siebie lecz Grecja okazała się lepsza, dlatego ma podwójną ochotę na grę, i zdobywania goli, wiedząc i czując że półfinał jest na wyciągnięcie ręki. Dawno na świecie nie było tak bramkostrzelnego piłkarza, tylko Messi może mu dorównać klasą. W całym sezonie potrafił strzelić aż 60 bramek co wydaje się nie możliwe a jednak. Nie mam najmniejszych wątpliwości że strzeli bramkę w tym meczu i to nie jedną.
Dzisiaj o godz.20:45 odbędzie się pierwszy półfinał Mistrzostw Europy 2012 pomiędzy drużynami z Półwyspu Iberyjskiego Hiszpanii i Portugalii.To spotkanie jest "starciem gigantów" światowej piłki ,gdzie grają jedni z najlepszych graczy w Europie.Po jednej stronie Cristiano Ronaldo i spółka ,a po drugiej maszyna do wygrywania,którą tworzą szczególnie zawodnicy Barcelony i Realu Madryt i kilku innych zespołów.Reprezentacja Hiszpanii jako główny faworyt tego turnieju stanęła przed bardzo trudnym zadaniem,jakim są Portugalczycy.W tym turnieju Hiszpanie wyeliminowali już Francuzów,wcześniej pokonali Chorwatów i Irlandczyków i zremisowali z Włochami.Mistrzowie Europy i Świata w tym turnieju nie przekonują,brakuje im takiego "powera" jak w poprzednich mistrzostwach,grają bardzo zachowawczo,ale ich obrona jest praktycznie nie do przejścia poza golem straconym z Włochami,ale ich siła ofensywna jest także wspaniała,dzięki takim graczom jak Torres,Fabregas,Silva,Pedro Alonso i motorom napędowym tego zespołu czyli Iniesta i Xavi.Hiszpanie nawet jeśli nie mają formy potrafią wygrać z każdym,mają bardzo silną ławkę rezerwowych,z takimi zawodnikami jak Cazorla,LLorente,Pedro,ale dzisiaj podopieczni Vicente Del Bosque będą mieli bardzo trudne zadanie z Portugalią. Reprezentacja Portugalii po słabym początku na Mistrzostwach z meczu na mecz zaczyna się rozkręcać,może przez to ,że Cristiano Ronaldo zaczął strzelać ;). Portugalczycy wyeliminowali w ćwierćfinale Czechów,ale to był mecz tylko jednej drużyny,gdyż Czesi nie istnieli w tym spotkaniu.Podopieczni Paulo Bento będą niewygodnym rywalem,przed meczem zapowiadali,że nie odpuszczą dzisiaj Hiszpanom ,będą grali wysokim pressingiem,co może przynieść skutek w tym spotkaniu.W reprezentacji Portugalii liczę oczywiście na Cristiano Ronaldo,Naniego,czy Almeide,ale także na obrońców ,którzy znają bardzo dobrze Hiszpanów,a mowa tu o Pepe i Fabio Coentrao. Ten mecz będzie hitem tych mistrzostw,to "derby półwyspu Iberyjskiego". Trudno jest przewidzieć wynik tego spotkania,w jednej i drugiej drużynie są znakomici piłkarze,którzy potrafią w pojedynkę wygrać spotkanie.Myślę,że remis w tym spotkaniu jest najsprawiedliwszym wynikiem i wierzę w to,że mecz będzie trwał dłużej niż 90 minut i doczekamy się dogrywki czy nawet karnych i te drużyny stworzą najlepsze spotkanie na tym turnieju.
W pierwszym półfinałowym spotkaniu Euro 2012 na boisku w Doniecku zobaczymy jedenastki Hiszpanii oraz Portugalii.Faworytem dla bukmacherów w tym pojedynku są piłkarze hiszpańscy,jednakże ja byłbym dużo ostrożniejszy i skupił się na ilości goli w tej konfrontacji.Hiszpania jak do tej pory nie zachwyca jakąś znakomitą i widowiskową grą,jedynie w meczu z najsłabszą Irlandią zdołała strzelić 4 bramki,a tak poza tym to strzeliła po jednej bramce Włochom oraz Chorwatom i 2 bramki Francuzom.Trener Hiszpanów w dotychczasowych meczach stawiał głównie na wzmocnieniu linii środkowej kosztem napastników,stąd odbiło się to na ilości bramek Hiszpanów w tym turnieju.Zauważyć jednak trzeba że drużyna hiszpańska w każdym swoim meczu strzelała minimum 1 bramkę i myślę że ta tendencja w tym meczu zostanie podtrzymana,tym bardziej że od pierwszej minuty powinien wystąpić Fernando Torres,strzelec 2 bramek z Irlandią.Z kolei Portugalczycy swoją grę opierają w głównej mierze na Cristino Ronaldo oraz Nani.Ronaldo w ostatnich meczach pokazał że znajduje się w znakomitej formie,strzelając 2 gole Holendrom oraz 1 Czechom i myślę że w tym meczu również błyśnie i strzeli minimum 1 bramkę.W ostatnich 5-ciu bezpośrednich meczach pomiędzy tymi ekipami aż 3-krotnie padały co najmniej 2 bramki i sądzę że będziemy dzisiaj świadkami ciekawego widowiska a liczba bramke z pewnością przekroczy over 1.5.Reasumując uważam że obie te drużyny mają bardzo duży potencjał w grze ofensywnej,nie zawsze myśląc o defensywie,a gracze tacy jak Torres,Iniesta czy Ronaldo i Nani gwarantują nam dużo goli w tym meczu
Dziś wieczorem odbędzie się pierwsze spotkanie półfinałowe na Euro 2012, w którym zmierzą się obrońcy tytułu Hiszpania z Portugalią. W meczu ćwierćfinałowym Portugalczycy pokonali po bramce Cristiano Ronaldo 1:0 Czechy będąc praktycznie przez całe spotkanie zespołem lepszym zespołem. Hiszpanie zagrali natomiast z Francją którą pokonali po dwóch bramkach Xavi Alonso 2:0. Francuzi nie postawili zbytnio wygórowanych warunków, a szybko zdobyta bramka ustawiła mecz po myśli La Roja, którzy mogli grać to co umieją najlepiej, czyli spokojnie rozgrywać piłkę i czekać na błąd rywala . Taka sytuacja nadarzyła się w doliczonym czasie i karnego na bramkę zamienił Alonso. Dzisiejszy mecz to derby Półwyspu Iberyjskiego a jak to w derbach bywa są to mecze bardzo zacięte, w których jest dużo walki a mniej sytuacji bramkowych. Hiszpania w drodze do mistrzostwa Europy i Świata osiągała głównie wyniki 1:0 i w dzisiejszym meczu spodziewam się podobnego wyniku. W zespole Portugalii bezsprzecznie gwiazdą jest Ronaldo i gdy jest dobrze dysponowany może pan wygrać mecz (Holandia Czechy), ale dziś zagra przeciwko swoim kolegom klubowym którzy znają go bardzo dobrze i nie pozwolą mu na rozwinięcie skrzydeł co na pewno będzie miało wpływ na losy spotkania. Portugalczycy głównie liczą na Ronaldo, a siłą Hiszpanów jest kolektyw i tu upatruje większe szanse na zwycięstwo, gdyż jak pokazał ich ostatni mecz nawet defensywny pomocnik może w La Roja zdobywać bramki. Hiszpanie muszą głównie pilnować Ronaldo natomiast Portugalczycy mogą się spodziewać zagrożenia od każdego przeciwnika.
Wchodzimy w decydującą fazę Euro 2012. Na Donbass Arenie w Doniecku w pierwszym półfinale mistrzostw europy Hiszpania zmierzy się z Portugalią. Iberyjski pojedynek zapowiada się genialnym widowiskiem dla wszystkich fanów piłki. Faworytem bukmacherów i to znacznym jest reprezentacja Hiszpanii. Moim zdaniem kursy powinny być nieco bardziej wyrównane. Na tym etapie turnieju już wszystko może się zdażyć. Oglądałem wszystkie dotychczasowe mecze obu drużyn na tych mistrzostwach i moim zdaniem podopieczni trenera Bento prezentują się o wiele lepiej od swoich kolegów zza miedzy. Hiszpania tak naprawde dobrze zagrała tylko jeden mecz - ten z Francją. Mimo wygranej 2:0, nie było to porywające widowsko, głównie dzięki żenującej grze Trójkolorowych. Nie postawili oni zbyt wymagających warunków mistrzom europy i świata. Również w grupie próźno szukać genialnych występów zawodników trenera del Bosque. Niewiele zabrakło aby przez swoją zachowawczą grę w ostatnim meczu grupowym, stracili bramkę i przegrali z Chorwacją tym samym odpadając z turnieju. Inaczej sprawa wygląda z Portugalczykami. Bardzo podoba mi się gra Ronaldo i spółki w tych mistrzostwach. We wszystkich meczach prezentowali się dobrze, nawet w tym przegranym z Niemcami. Przegrali, ale to oni w końcówce "cisnęli" rywali, zamykając ich nawet we własnej połowie. Jeśli ktoś myśli, że przegrana Hiszpanów jest niemożliwa niech zapozna się ze statystykami gdyż w 2010 Portugalia rozgromiła Hiszpanię 4:0. Jak widać jest więc to możliwe. W starciu grającej przeciętny futbol Hiszpanii z grającą znakomitą, fantazyjną piłkę Portugalią stawiam na tych drugich po znakomitym kursie. Nazwy nie grają tylko zawodnicy a w tym przypadku lepiej prezentują się zawodnicy trenera Bento. Christiano Ronaldo z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej, jeśli dziś zagra na podobnym poziomie jak w ćwierćfinale to o wynik jestem spokojny.
Już dzisiaj o godzinie 20:45 na Donbas Arena w Doniecku ,odbędzie się pierwszy półfinał EURO 2012 , a w nim zmierzą się Portugalia i Hiszpania. Oba zespoły naszpikowane są gwiazdami , choć Hiszpania w większym stopniu. Hiszpanie wydają się być mocniejsi w pomocy, podczas gdy Portugalczycy mają kim wyprowadzać groźne kontrataki i strzelać ze stałych fragmentów. Hiszpanie w tym Euro jeszcze nie przegrali ale muszą zdawać sobie sprawę, że dziś czeka ich prawdopodobnie jak dotąd najcięższy mecz tego turnieju. Drużyna Vicente del Bosque w swoim kraju jest krytykowana za dotychczasowy styl rozgrywanych spotkań. Czy ktoś będzie pamiętał o stylu gdy Hiszpanie po raz trzeci z rzędu na wielkiej imprezie sięgną po puchar? Głodniejsi sukcesu wydają się być zawodnicy Paulo Bento. Portugalczycy mają kilka problemów z urazami. Na pewno nie zagra Helder Postiga. Poza tym najważniejszy piłkarz zespołu czuje się z meczu na mecz coraz lepiej i na pewno będzie groźny pod bramka Casillasa. Składy na ten mecz prezentują się następująco : PORTUGALIA : Rui Patricio - Pereira, Pepe, Alves, Coentrao - Moutinho, Veloso, Meireles - Nani, Almeida, Ronaldo. HISZPANIA: Casillas - Arbeloa, Ramos, Pique, Alba - Busquets, Alonso - Silva, Xavi, Iniesta - Torres. Pomimo dużej krytki dotyczącej stylu gry Hiszpanów , nie powinni oni mieć problemów z pokonaniem Portugalii. Zawodnicy Vicenta del Bosque zneutralizują Ronaldo i Naniego ,a wtedy Portugalia nic w tym meczu nie osiągnie.
Dopóki grają Xavi, Iniesta czy Xabi Alonso Hiszpania nie zejdzie z tronu; Hiszpania zdobędzie tytuł i będzie faworytem jeszcze za 2 lata w MŚ. Drużyna del Bosque gra może niezbyt efektownie - zadaniem niektórych - ale za to niezwykla skutecznie, w tym także w defensywie. Mówi sie że ten zespół nie jest tak mocny jak 2 czy 4 lata temu, i w ogóle że nie prezntuje się najlepiej. Ale przeczą temu wyniki, a moim zdaniem sama gra tej drużyny jest lepsza niż jej oceny. Widać w niej doświadczenie, żeby nie powiedzieć wyrachowanie, i , poza indywidualnymi umiejętnościami, wielką dyscyline taktyczną. Po pierwsze nie stracić bramki, po drugie jak najdłużej utrzymywac sie przy piłce i męczyć przeciwnika, a w ostatniej kolejności strzelic bramkę. Hiszpania będzie miała na pewno przewagę w posiadaniu, bo poza Xavim czy Iniestą ma świetnie wyszkolonych defensywnych pomocników a nawet obrońców, i to może być największy problem dla takiego zespołu jak Portugalia, bo Portugalczycy nie są zespołem preferującym grę z kontry. Także potrafią i lubią (jeśli przeciwnik pozwala) utrzymywać się przy piłce i taka gra przynosi im najlepsze efekty; dzisiaj jednak będą musieli próbować szybkiego ataku skrzydłami (Ronaldo, Nani) albo długich piłek do Almeidy, i nie stworzą sobie wielu sytuacji. A jeżeli Hiszpanie wyłączą z gry Ronaldo zupełnie nie widzę w tym meczu gry ofensywnej Portugalii; jednego zawodnika nietrudno wyłączyć. Z kolei sami w defensywie nie grają na tyle dobrze żeby zachowac czyste konto z takim zespołem jak Hiszpania (stracili juz w tym turnieju 4 bramki). Mozliwe że nie padnie w tym meczu wiele goli, ale co najmniej o tego 1 lepsi będą Hiszpanie. Potrzeba naprawdę dobrego powodu żeby zagrać typ przeciwko Hiszpanom, a ja takiego powodu w tym meczu nie widzę, uwzględniając nawet że Portugalia ma Ronaldo. Typuję 1-0 lub 2-0 dla mistrzów świata i Europy.



