W niedzielnych meczach we Framcuskiej League 1, Paris Saint Geemain podejmie u siebie drużynę Brest. Oni z kolei do najsilniejszych nie należą, ponadto ich obrona jest w rozsypce, gdyż większość ma kontuzje. Apanga , Ahmed Kantari , Omar Daf, Gregory Lorenzi ,Brahim Ferradj, z tych kontuzjowanych piłkarzy złożyłoby się całkiem poważną obronę, a Brest musi radzić sobie bez nich . Nie liczę na to żeby jakkolwiek podskoczyli PSG jutro na ich terenie. PSG po Letnich zakupach i planach zawładnięcia LIGUE 1 zaczęło grać wreszcie porządnie. Zabraknie im jutro Hoarau, Sissoko oraz Sakho ale szeroka i wyrównana kadra pozwoli te dziury jakoś załatać, czego o Brest nie można powiedzieć. Do tej pory w lidze grali cztery mecze i cztery zremisowali, nadzszedł więc już czas chyba na porażkę, bo zwycięstwo rozsypanego Brestu jest chyba niemożliwe na tak trudnym terenie. Stawiam na zwycięstwo PSG przewagą dwóch bramek.

