Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze. PSG jest kolejnym klubem przejętym przez bogatych ludzi, którzy marzą o sukcesach na piłkarskich stadionach. Oczywiście ta drużyna jest dopiero w budowie, jednak zatrudnienie wielu graczy wysokiej klasy sprawiło, że już w tym sezonie Paryżanie są typowani do walki o tytuł. Początek rozgrywek tego nie potwierdził, bowiem najpierw sensacyjnie przegrali u siebie, a następnie tylko zremisowali na wyjeżdzie. Potem przyszły jednak dwie ligowe wygrane, a przy okazji także awans do fazy grupej Ligi Europejskiej i atmosfera w zespole zdecydowanie się poprawiła. W takich drużynach jak ta, gdzie przed sezonem sprowadzonych zostaje wielu dobrych graczy jest oczywistą rzeczą, że na zgranie się potrzeba czasu i z każdym meczem powinno to wyglądać co raz lepiej. Tak właśnie sie dzieje w przypadku gospodarzy. W ataku coraz lepiej rozumieją się dwie nowe gwiazdy: Pastore i Gameiro, co gwarantuje wiele sytuacji bramkowych. Do tej pory większym problemem była chyba obrona, która żadnego meczu nie zakończyła z czystym kontem, jednak w tym celu sprowadzono do klubu znakomitego obrońcę Urugwajskiego Diego Lugano, który potrafił znakomicie dyrygować obroną w reprezentacji swojego kraju i wydaje się, że będzie idealnym kandydatem na lidera w niepewnej do tej pory obronie PSG. Dziś spodziewany jest jego debiut, więc może pierwszy raz w tym sezonie uda się zachować czyste konto. Jest to możliwe tym bardziej, że dziś przeciwnik raczej nie zbyt wymagający. Do tej pory wszystkie cztery mecze Brest zremisowało, lecz poza remisem z Lyonem w pozostałych przypadkach trudno uznać to za wielki sukces. Dziś goście będą dodatkowo bardzo osłabieni kadrowo. Wydaje się więc, że coraz lepiej dysponowane PSG, ze znaczącym wzmocnieniem w lini obrony będzie dziś miało zdecydowaną przewagę nad mającymi problemy kadrowe goścmi, a duet Pastore/Gameiro powinien zapewnić odpowiednie wykorzystanie tej przewagi i odniesienie wysokiego zwycięstwa.

