We wtorek na Santiago Bernabeu, spotkają się dwa wielkie kluby o niesamowicie duzym budżecie. Real Madryt - Manchester City. Real jak i Manchester City trafili do najtrudniejszej grupy z ktorej awans do 1/8 finalu moze byc bardzo trudny. Zmierzyc sie beda musieli z Dortmundem i Ajaksem. Za zawodnikami z Madrytu przemawia doswiadczenie. Real walczy zawsze od wielu lat o najwyzsze cele. Dla kazdego zespolu wygranie ligi jest wazne ale wygranie Ligi Mistrzow jest czyms bezcennym. Gospodarze jednak sa ostatnio bez formy. W 4 ostatnich meczach zdobyli zaledwie 4 pkt a ostatnio przegrali 1:0 w Sevilli. Mourinho dzisiejsze spotkanie bedzie chcial wygrac za wszelka cene by miec klarowana sytuacje przed rewanzem w Anglii. Goscie ostatni mecz zremisowali ze Stoke ale strata do lidera wynosi tylko 2 pkt. W Europejskich pucharach oby dwie 11 sie jeszcze nie spotkaly. Nie wiadomo czy dzis zagra w Realu Alvaro Arbeloa. City przyjedzie bez Micaha Richardsa i Garetha Barry’ego. Moj typ 1.

