Mecz polskiej Ekstraklasy pomiędzy mistrzem kraju Śląskiem i zespołem z samych czeluści tabeli GKS. O ile rozgrywki europejskie nie poszły po myśli Wks o tyle w lidze nadal należą do głównych faworytów do tytułu. Obrona w ostatnim spotkaniu z Podbeskidziem wyglądała pewniej niż do tej pory. Liczę też na przełamanie napastników bo w końcu są od zdobywania bramek a nie biegania po boisku bez celu. W obu dotychczasowych meczach na własnym stadionie gospodarze odnosili zwycięstwa. w żadnym z tych meczy nie stracili bramki, więc dlaczego mieli by ją stracić z najsłabszym Bełchatowem? Przegrali cztery spotkania zdobywając w nich ledwie jedną bramkę. W tym sezonie z taką grą są głównym faworytem do spadku. Jest to zapewne mecz o głowę trenera a takie często kończą się na niekorzyść danego szkoleniowca. Reasumując umiejętności i gra na własnym boisku oraz marka Śląska zdecydowanie przemawia na korzyść ekipy z Wrocławia. Radzę grać na gospodarzy zważywszy na wysoki kurs i niskie ryzyko.

