Mimo, że jest to dopiero pierwszy mecz i zazwyczaj w tych meczach pucharowych chodzi o to by przede wszystkim nie stracić bramki w pierwszym meczu, to akurat w tym wypadku wydaje mi się, że celem będzie przede wszystkim zdobywanie bramek. Obie ekipy mają naprawdę klasowych zawodników z przodu. Spartak Emmanuel Emenike, Welliton, Ari, Artem Dzyuba teraz w przerwie między sezonami drużyna wzmocniła również środek pomocy takimi zawodnikami jak Rômulo i Kim Källström na skrzydłach natomiast mogą grać bracia Kirill i Dmitri Kombarov oraz Aiden McGeady więc potencjał ofensywny tej drużyny wygląda naprawdę nieźle. Potwierdzają to rozgrywki ligowe gdzie w 5 dotychczasowych kolejkach drużyna Spartaka strzeliła 10 goli tracą jednak przy tym, aż 8 (głównie przed wpadkę w meczu z Zenitem przegranym, aż 0-5). Ma to związek miedzy innymi z tym, że nie może grać kapitan drużyny Sergey Parshivlyuk (prawa strona defensywy) a także Soslan Gatagov i Sergey Bryzgalov co mocno ogranicza pole manewru jeśli chodzi o zestawienie linii obronnej zespołu Spartaka. Dzisiaj również nie zobaczymy Kima Källströma, który ostatnio trenował indywidualnie, wrócili natomiast już do treningów Kirill Kombarov i Aiden McGeady. Fenerbahce natomiast nie specjalnie rozpoczęło sezon porażka z Galatasaray, remis z Elazigspor oraz wyeliminowali w III rundzie eliminacji LM Rumuński Vaslui. Co ciekawe w każdym z dotychczasowych spotkań Fenerbahce strzelało bramkę (8 goli w 4 meczach) ale również traciło (6). Jeżeli dzisiaj potrzymali by tą passę over w meczu ze Spartakiem byłby bardzo prawdopodobny. Duża ilość straconych bramek Fenerbahce wiąże się z tym, że w zespole ze Stambułu nie może grać kontuzjowany podstawowy bramkarz Volkan Demirel, którego również dziś zabraknie oprócz niego nie zagrają również Serdar Kesimal, Sezer Öztürk,Özer Hurmaci i Özgür Cek, którzy nie zmieścili się w 22-osobowej kadrze na ten mecz. Wspomniałem o sporym potencjale ofensywnym Spartaka, Fenerbahce jednak nie jest gorsze. Mamy tutaj takich napastników jak Moussa Sow, Henri Bienvenu w przerwie letniej doszedł również Dirk Kuyt. Druga linie również została wzmocniona i to nie byle kim bo przyszli Milos Krasic z Juventusu Turyn i Mehmet Topal z Valencii a przecież są jeszcze Cristian, Alex czy Miroslav Stoch. Obie ekipy mają więc sporo atutów jeśli chodzi o ofensywę i osobiście liczę, że mecz będzie właśnie otwarty w którym zobaczymy sporo sytuacji zarówno pod jedną jak i drugą bramką. Liczę również na to, że padnie w tym meczu sporo bramek dlatego stawiam tutaj powyżej 2.5 goli strzelonych.

