Pojedynek pomiędzy rosyjskim Spartakiem Moskwa, a tureckim Fenerbahce Stambuł zapowiada się najciekawiej z dzisiejszych spotkań w ramach kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Moim zdaniem tutaj warto zagrać typ z handicapem +0.5 na gości. Stawiam zatem, że wicemistrz Turcji dzisiaj tego spotkania nie przegra. Spartak Moskwa będzie pod wielką presją. Wszyscy w tym klubie liczą na zwycięstwo i ostateczny awans do do Champions League. Mi jednak wydaje się, że dzisiaj ta presja piłkarzom nie pomoże i nie wygrają tego meczu. W lidze idzie im dobrze, ale Fenerbahce ma naprawdę dobry skład i zawodników, którzy powinni zatrzymać Spartaka. Zawodnicy ze stolicy Rosji jeszcze nie tak dawno doznali kompromitującej porażki w lidze z Zenitem 5-0 i nie wiadomo, czy do końca otrząsnęli się po tej porażce. Potem co prawda wygrali w lidze z Rubinem Kazań, ale tylko 2-1 i w nie najlepszym stylu. Fenerbahce Stambuł ma na pewno umiejętności, aby dzisiaj wrócić do Turcji chociaż z wynikiem remisowym. „Żółte kanarki†w poprzedniej rundzie rozprawiły się z rumuńskim Vaslui. Pokonali ich na wyjeździe aż 4-1 (wynik pokazuje, że piłkarze tej ekipy wiedzą, jak grać na wyjazdach) i to był gwóźdź do trumny piłkarzy z Rumunii. Tak jak wspomniałem w składzie wicemistrza Turcji aż roi się od gwiazd. Występują tam m.in: Dirk Kuyt, Sow, czy Alex a ostatnio kadrę wzmocnili także Yobo, czy Mehmet Topal. Kadrowo moim zdaniem minimalnie lepiej wyglądają piłkarze z Turcji. Spartak Moskwa ma dzisiaj atut własnego stadionu, ale czy kibice rzeczywiście pomogą swoim piłkarzom? W Rosji każdy chce awansu i z każdą minutą presja na piłkarzach Spartaka będzie większa. Dlatego typ na remis, lub wygraną Fenerbahce moim zdaniem jest bardzo prawdopodobny. Gracze ze stolicy Turcji w pierwszym ligowym meczu zremisowali z Elazigsporem 1-1, ale widać było, że oszczędzają się na dzisiejsze spotkanie. Dlatego chyba warto zagrać kurs 2.00.
Mimo, że jest to dopiero pierwszy mecz i zazwyczaj w tych meczach pucharowych chodzi o to by przede wszystkim nie stracić bramki w pierwszym meczu, to akurat w tym wypadku wydaje mi się, że celem będzie przede wszystkim zdobywanie bramek. Obie ekipy mają naprawdę klasowych zawodników z przodu. Spartak Emmanuel Emenike, Welliton, Ari, Artem Dzyuba teraz w przerwie między sezonami drużyna wzmocniła również środek pomocy takimi zawodnikami jak Rômulo i Kim Källström na skrzydłach natomiast mogą grać bracia Kirill i Dmitri Kombarov oraz Aiden McGeady więc potencjał ofensywny tej drużyny wygląda naprawdę nieźle. Potwierdzają to rozgrywki ligowe gdzie w 5 dotychczasowych kolejkach drużyna Spartaka strzeliła 10 goli tracą jednak przy tym, aż 8 (głównie przed wpadkę w meczu z Zenitem przegranym, aż 0-5). Ma to związek miedzy innymi z tym, że nie może grać kapitan drużyny Sergey Parshivlyuk (prawa strona defensywy) a także Soslan Gatagov i Sergey Bryzgalov co mocno ogranicza pole manewru jeśli chodzi o zestawienie linii obronnej zespołu Spartaka. Dzisiaj również nie zobaczymy Kima Källströma, który ostatnio trenował indywidualnie, wrócili natomiast już do treningów Kirill Kombarov i Aiden McGeady. Fenerbahce natomiast nie specjalnie rozpoczęło sezon porażka z Galatasaray, remis z Elazigspor oraz wyeliminowali w III rundzie eliminacji LM Rumuński Vaslui. Co ciekawe w każdym z dotychczasowych spotkań Fenerbahce strzelało bramkę (8 goli w 4 meczach) ale również traciło (6). Jeżeli dzisiaj potrzymali by tą passę over w meczu ze Spartakiem byłby bardzo prawdopodobny. Duża ilość straconych bramek Fenerbahce wiąże się z tym, że w zespole ze Stambułu nie może grać kontuzjowany podstawowy bramkarz Volkan Demirel, którego również dziś zabraknie oprócz niego nie zagrają również Serdar Kesimal, Sezer Öztürk,Özer Hurmaci i Özgür Cek, którzy nie zmieścili się w 22-osobowej kadrze na ten mecz. Wspomniałem o sporym potencjale ofensywnym Spartaka, Fenerbahce jednak nie jest gorsze. Mamy tutaj takich napastników jak Moussa Sow, Henri Bienvenu w przerwie letniej doszedł również Dirk Kuyt. Druga linie również została wzmocniona i to nie byle kim bo przyszli Milos Krasic z Juventusu Turyn i Mehmet Topal z Valencii a przecież są jeszcze Cristian, Alex czy Miroslav Stoch. Obie ekipy mają więc sporo atutów jeśli chodzi o ofensywę i osobiście liczę, że mecz będzie właśnie otwarty w którym zobaczymy sporo sytuacji zarówno pod jedną jak i drugą bramką. Liczę również na to, że padnie w tym meczu sporo bramek dlatego stawiam tutaj powyżej 2.5 goli strzelonych.
W 4 rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów o godzinie 18 zmierzy się Spartak Moskwa z Fenerbahce. Niedużym, ale jednak faworytem w wśród bukmacherów jest rosyjski zespół. Mocno wzmocnione w letnim okinku transferowym Fenerbahce ma szansę awansować do fazy grupowej. Do drużyny dołaczyli tacy zawodnicy jak: Dirk Kuyt, Milos Krasić, Mehmet Topal czy Hasan Ali Kadirim. Większości z tych zawodników możemy spodziwać się na boisku we wtorkowy wieczór. W poprzedniej rundzie turecki zespół uporał się nie bez problemu z rumuńskim Vaslui. W pierwszym meczu padłremis 1:1 i niewiadomo było kto awansuje. Z kolei w rewanżu popis dał Kuyt, który strzelił w wygranym spotkaniu 4:1 dwie bramki. Spartak pozyskał Romulo, Kallstroma, Insaurralde. Szczególnie były zawodnik m.in Lyonu Kim Kallstrom to piłkarz wysokiej klasy. Spartak dobrze spisuje się w lidze, ma cztery zwycięstwa na pięć spotkań. Jedyna porażka, ale jakże bolesna przeciwko Zenitowi St. Peterburg 5:0 pokazuje, że temu zespołowi można strzelić kilka bramek. Stawiam na Fenerbahce (+0.5). Liczę na remis lub minimalną wygraną gości.


