Na samym początku, w dniu inaugurującym rozgrywki Ligi Mistrzów po przerwie zimowej dojdzie do bardzo interesującego spotkania 2 wyrównanych ekip, Valencii i Paris Saint Germain. W moim przekonaniu faworytem będzie PSG naszpikowane gwiazdami, na które wydawane były potężne pieniądze. Valencia w swojej grupie zajęła lokatę 2 za Bayernem Monachium z 13 punktami, przegrywając jedynie bilansem bramkowym i bezpośrednimi pojedynkami z Monachijskim Bayernem. Piłkarze tej ekipy strzelili łącznie 12 bramek przy czym stracili tylko 5. Odnieśli 4 zwycięstwa, remis i przegraną. Rywale podejdą do tego meczu nieco bardziej podbudowani, bowiem wydaje się, że mają wiele razy lepszy skład i nie tylko. Napisałem i nie tylko bo lepsze statystyki w swojej grupie osiągnęli Paryżanie. Zajęli oni bowiem miejsce 1 z 15 punktami wygrywając 5 razy i odnosząc 1 porażkę. Strzelili bramek 14, więc więcej i stracili jedynie 3, a więc mniej. Swoją drogą nikt nie stracił tak mało goli. Jak więc się okazuje statystyki przemawiają za PSG jednak trzeba brać pod uwagę to, że w piłce nożnej nic nie jest pewne.

