Na samym początku, w dniu inaugurującym rozgrywki Ligi Mistrzów po przerwie zimowej dojdzie do bardzo interesującego spotkania 2 wyrównanych ekip, Valencii i Paris Saint Germain. W moim przekonaniu faworytem będzie PSG naszpikowane gwiazdami, na które wydawane były potężne pieniądze. Valencia w swojej grupie zajęła lokatę 2 za Bayernem Monachium z 13 punktami, przegrywając jedynie bilansem bramkowym i bezpośrednimi pojedynkami z Monachijskim Bayernem. Piłkarze tej ekipy strzelili łącznie 12 bramek przy czym stracili tylko 5. Odnieśli 4 zwycięstwa, remis i przegraną. Rywale podejdą do tego meczu nieco bardziej podbudowani, bowiem wydaje się, że mają wiele razy lepszy skład i nie tylko. Napisałem i nie tylko bo lepsze statystyki w swojej grupie osiągnęli Paryżanie. Zajęli oni bowiem miejsce 1 z 15 punktami wygrywając 5 razy i odnosząc 1 porażkę. Strzelili bramek 14, więc więcej i stracili jedynie 3, a więc mniej. Swoją drogą nikt nie stracił tak mało goli. Jak więc się okazuje statystyki przemawiają za PSG jednak trzeba brać pod uwagę to, że w piłce nożnej nic nie jest pewne.
Ciekawie zapowiada się mecz Valencii z PSG. W swoich liga w tym roku zespoły radzą sobie dobrze. Na dokonaniach Valencii w 2013 rysą jest klęska u siebie z Realem Madryt aż 5:0. Vlencja w kolejnym meczu u siebie odbudowała się jednak remisując z Barceloną 1:1. W lidze Valencia zajmuje na razie piąte miejsce i do końca sezonu będzie musiała walczyć o grę czy to w LM czy LE. PSG wiosnę rozpoczęło od niespodziewanego remisu z Ajaccio, ale patrząc na grę zespołu w tym roku, nie należy tego rozpatrywać jako kompromitację. W ostatnich czterech meczach paryżanie uzbierali 12 oczek i po wpadkach Lyonu i Marsylii uciekli w lidze na sześć punktów. W ostatnim ligowym starciu trener dał odpocząć swoim asom z ofensywy, Ibrahimović i Lavezzi na boisku pojawili się dopiero w drugiej połowie. Oba zespoły w fazie grupowej zagrały bardzo dobrze, PSG bilans 5-0-1 / Valencia 4-1-1. PSG w końcu zaczyna grać na miarę oczekiwań i ewentualne odpadnięcie z Valencią będzie ogromnym rozczarowaniem dla Francuzów. Liczę jednak, że doświadczony Carlo Ancelotti i piłkarze jakimi dysponuje przejdą Valencię i już jutro na jej boisku wypracują sobie przewagę przed rewanżem. Jeśli ofensywa PSG będzie funkcjonować właściwie grająca w kratkę defensywa Valencii będzie w sporych tarapatach. W lidze Valencia straciła już 35 goli, z czego aż 21 u siebie (najwięcej w lidze). Najlepsza ofensywa i defensywa ligi francuskiej na wyjazdach, moim zdaniem PSG wygra może to być skromna wygrana ,ale wygrna
Bukmacherzy patrząc po kursach nieco mniejsze szansę dają w tym spotkaniu na over 2.5 niż na under 2.5. Według mnie nieco niesłusznie. PSG w dotychczasowych spotkaniach w Lidze Mistrzów w 5 z 6 spotkaniach strzelała swoim przeciwnikom przynajmniej 2 bramki (jedynie w meczu z Porto na wyjeździe nie strzeliła żadnej - porażka 0-1). Valencia natomiast w fazie grupowej strzeliła 12 bramek co daje średnią 2 bramki na mecz. Owszem, aż 7 z tych goli zdobyli w starciach z BATE Borysów ale i tak pokazuje to, że "Nietoperze" mają potencjał jeśli chodzi o atak. Zatrzymując się przy sile ognia obu ekip, to wiadomo, że obie drużyny mają w swoich szeregach znakomitych napastników czyli Ibrahimovicia PSG i Soldado Valencia. Nie należy jednak zapominać o innych zawodnikach ofensywnych takich jak Lavezzi, Gameiro, Menez, Pastore w drużynie Carlo Ancelottiego czy Jonas, Valdez, Feghouli czy Banega w drużynie prowadzonej przez Ernesto Valverde. Siła ognia w obu ekipach jest więc imponująca. Ponadto przeglądając kadry powołane przez szkoleniowców na to spotkanie zauważyłem, że wśród nieobecnych nie ma głównie zawodników defensywnych obu ekip (nie liczę tu Beckhama, który nie zdążył jeszcze zadebiutować w barwach paryżan). I tak w PSG nie ma Thiago Silvy (23 spotkań/3 gole; w tym sezonie licząc wszystkie rozgrywki) a także Thiago Motty (10/1) i Siaka Tiene (1/0). Wszyscy to zawodnicy o inklinacjach defensywnych podobnie zresztą ma się wśród nieobecnych w Valencii gdzie brakuje: Aly Cissokho (23/2),Jérémy Mathieu (3/0) i Antonio Barragán (21/0). Według mnie to spotkanie nie będzie wcale partią "piłkarskich szachów" jedni i drudzy postarają się zrobić wszystko by przed rewanżem uzyskać jak najlepszą zaliczkę. Owszem PSG jest w nieco lepszej sytuacji bowiem rewanż ma u siebie jednak nie sądzę by celem tej ekip dzisiaj było nie stracić bramki tym bardziej, że jak już wspomniałem mają naprawdę bardzo mocny skład jeśli chodzi o formacje ofensywną, a ponadto są w ostatnim czasie w wyśmienitej formie. Ostatni raz przegrali mecz 1 grudnia z Niceą od tamtej pory wygrali 11 spotkań o stawkę i tylko raz zremisowali, ponadto w tych 12 spotkaniach strzelili 30 bramek! Valencia co prawda tak dobrej serii nie ma jak ich dzisiejszy rywal ale warte zauważenie jest, że po klęsce z Realem 0-5, ta drużyna zaczęła grać lepiej, zremisowali rewanż w Copa del Rey z "Królewskimi", zremisowali z Barceloną i wygrali mecze wyjazdowe z La Coruną i Celtą Vigo. Według mnie zapowiada się przed nami naprawdę niezłe widowisko w którym nie powinno zabraknąć bramek, już sam pojedynek strzelecki Zlatan - Soldado zapowiada, że nie powinno z boiska wiać nudą i bramki w tym meczu powinny paść. Ja typuje powyżej 2.5 goli strzelonych w tym spotkaniu.
Po dość długiej przerwie wraca najlepsza Liga piłki nożnej na świecie... mowa mianowicie o Lidze Mistrzów. Do ciekawego meczu dojdzie w Valencii, gdzie "nietoperze" podejmą Paris Saint Germain. Trudno mi w obu zespołach szukać zdecydowanego faworyta, dlatego też postanowiłem wytypować over 2,5 bramki. Valencia u siebie gra różnie, jednak w lidze na dwanaście domowych spotkań, siedmiokrotnie kończyła mecze z wynikiem powyżej 2,5 bramki. W ostatnim meczu tylko zremisowała 1:1, ale patrząc przez pryzmat przeciwnika, to udało się jej zatrzymać rozpędzoną Barcelonę. Goście na wyjazdach grają raczej ofensywnie i widać to po rezultatach osiąganych na terenach rywali w lidze, gdzie siedem z jedenastu razy, osiągali wynik over 2,5 bramki. Paryżanie w ostatnim ligowym starciu rozgromili na wyjeździe aż 0:4 Toulouse. Valencia w fazie grupowej Ligi Mistrzów zajęła drugie miejsce, jednak przed własną publiką punktów nie straciła (2:0 Lille, 4:2 BATE oraz 1:1 Bayern). PSG swoją grupę wygrało, jednak na wyjazdach w tegorocznej edycji poniosło jedną porażkę (Dynamo Kijów 0:2, Dynamo Zagrzeb 0:2 oraz 1:0 FC Porto). Obie drużyny już grały ze sobą raz, było to w roku 2007 i wówczas w Paryżu lepsi okazali sie gospodarze, pokonując Valencią 3:0.
Na Estadio Mestalla w 1/8 finału LM zmierzy się Valncia z PSG. Faworyta tego spotkania ciężko wskazać, jednak zwycięzko z dwumeczu teoretycznie powinni wyjść paryżanie. Odkąd Ernest Valverde przejął "nietoperze" drużyna zaczęła osiągać dużo lepsze rezultaty, bez problemu wyszła z grupy LM ustępując tylko świetnie spisującemu się od początku sezonu Bayernowi Monachium. W lidze również Valencii idzie coraz lepiej, tracą już tylko dwa oczka do czwartej Malagi. PSG ostatnio gra bardzo dobrze i pewnie zmierza po tytuł, sześcio punktowa przewaga nad Lyonem wydaje się być komfortowa. Wiemy, że na pewno nie zagra David Beckham, który obejrzy mecz z wysokości trybun. Ponadto zabraknie Thiago Silvy i Thiago Motty. Po stronie gospodarzy nie zobaczymy Jeremy'ego Mathieu, Aly'ego Cissokho oraz Antonio Barragana. Także siły wydają się być wyrównane. Uważam, że żadna z drużyn nie będzie chciała się odkryć, indywidualności sa po stronie gości, jednak Valencia u siebie w Lidze Mistrzów z reguły nie przegrywa i potrafi zagroźić każdemu. Stawiam na 1:1, a to kto awansuje roztrzygnie się w stolicy Francji.
Na sam początek ligi mistrzów w tym 2013 roku, zmierzą się ze sobą dwa wyrównane zespoły mecz Valenci-PSG niewątpliwie takim będzie.Bukmacherzy za cichego faworyta tego spotkania postawili zespół z Estadio De Mestalla, ale w moim odczuciu to goście z Francji będą faworytami, po tych dużych wzmocnieniach m.in. kupili Ibrachimovicia,Maxella,Pastore itd.. i jedynym kłopotem będzie małe zgranie tych zawodników.Gracze Carlo Ancelottiego to zespół typowy do kontry w ataku pozycyjnym się meczą, więc dla nich będzie lepiej jak to Valencia będzie prowadziła grę.W lidze oba zespoły radzą sobie dobrze, zespół z Parc des Princes nie przegrał ostatnich 13 meczy w lidze włącznie z ligą mistrzów i pucharem Francji, co więcej zremisował z nich tylko jedno z AC Ajaccio.Natomiast gospodarze zajmują w lidze dobrą 5 lokatę i będą walczyć o ligę europy.Uważam, że to gospodarze będą starali się na swoim boisku prowadzić grę, a goście będą wyprowadzać zabójcze kontrataki za pomocą szybkiego Lavezziego i to ich wygraną obstawiam.
Mecz pomiędzy paryskim naszpikowanym gwiazdami PSG, a hiszpańską Valencią. W meczu tym typuje zwycięstwo gości z Paryża. Jest to drużyna, która ma jasno określone cele - we Francji chce zdobyć wszystko, w Lidze Mistrzów dojść jak najdalej. Można by napisać, że w PSG gra Zlatan Imbrahimowicz i zakończyć pisanie analizy. Valencia może postraszyć Delgado, jednak tych dwóch piłkarzy nie ma co porównywać. Valencia szczęśliwie awansowała we względu na słabą grupę. PSG pewnie obok Porto wywalczyło awans do następnej fazy. Valencia w Primera Division zajmuje 5 miejsce, PSG pozycja lidera z pewną przewagą. Typuje 2:0 dla paryżan ze względu na ich lepszy skład. Podpieram się Draw-No-Betem dla zwiększenia bezpieczeństwa, ponieważ Valencia gra u siebie i Paryżanie mogą się zadowolić remisem. Tym bardziej, że Valencia wystąpi z jednym napastnikiem. Paryżanie klasycznym 4-4-2 ze Zlatanem i Levezzim na szpicy.


