Ciekawie zapowiada się mecz Valencii z PSG. W swoich liga w tym roku zespoły radzą sobie dobrze. Na dokonaniach Valencii w 2013 rysą jest klęska u siebie z Realem Madryt aż 5:0. Vlencja w kolejnym meczu u siebie odbudowała się jednak remisując z Barceloną 1:1. W lidze Valencia zajmuje na razie piąte miejsce i do końca sezonu będzie musiała walczyć o grę czy to w LM czy LE. PSG wiosnę rozpoczęło od niespodziewanego remisu z Ajaccio, ale patrząc na grę zespołu w tym roku, nie należy tego rozpatrywać jako kompromitację. W ostatnich czterech meczach paryżanie uzbierali 12 oczek i po wpadkach Lyonu i Marsylii uciekli w lidze na sześć punktów. W ostatnim ligowym starciu trener dał odpocząć swoim asom z ofensywy, Ibrahimović i Lavezzi na boisku pojawili się dopiero w drugiej połowie. Oba zespoły w fazie grupowej zagrały bardzo dobrze, PSG bilans 5-0-1 / Valencia 4-1-1. PSG w końcu zaczyna grać na miarę oczekiwań i ewentualne odpadnięcie z Valencią będzie ogromnym rozczarowaniem dla Francuzów. Liczę jednak, że doświadczony Carlo Ancelotti i piłkarze jakimi dysponuje przejdą Valencię i już jutro na jej boisku wypracują sobie przewagę przed rewanżem. Jeśli ofensywa PSG będzie funkcjonować właściwie grająca w kratkę defensywa Valencii będzie w sporych tarapatach. W lidze Valencia straciła już 35 goli, z czego aż 21 u siebie (najwięcej w lidze). Najlepsza ofensywa i defensywa ligi francuskiej na wyjazdach, moim zdaniem PSG wygra może to być skromna wygrana ,ale wygrna

