Bukmacherzy patrząc po kursach nieco mniejsze szansę dają w tym spotkaniu na over 2.5 niż na under 2.5. Według mnie nieco niesłusznie. PSG w dotychczasowych spotkaniach w Lidze Mistrzów w 5 z 6 spotkaniach strzelała swoim przeciwnikom przynajmniej 2 bramki (jedynie w meczu z Porto na wyjeździe nie strzeliła żadnej - porażka 0-1). Valencia natomiast w fazie grupowej strzeliła 12 bramek co daje średnią 2 bramki na mecz. Owszem, aż 7 z tych goli zdobyli w starciach z BATE Borysów ale i tak pokazuje to, że "Nietoperze" mają potencjał jeśli chodzi o atak. Zatrzymując się przy sile ognia obu ekip, to wiadomo, że obie drużyny mają w swoich szeregach znakomitych napastników czyli Ibrahimovicia PSG i Soldado Valencia. Nie należy jednak zapominać o innych zawodnikach ofensywnych takich jak Lavezzi, Gameiro, Menez, Pastore w drużynie Carlo Ancelottiego czy Jonas, Valdez, Feghouli czy Banega w drużynie prowadzonej przez Ernesto Valverde. Siła ognia w obu ekipach jest więc imponująca. Ponadto przeglądając kadry powołane przez szkoleniowców na to spotkanie zauważyłem, że wśród nieobecnych nie ma głównie zawodników defensywnych obu ekip (nie liczę tu Beckhama, który nie zdążył jeszcze zadebiutować w barwach paryżan). I tak w PSG nie ma Thiago Silvy (23 spotkań/3 gole; w tym sezonie licząc wszystkie rozgrywki) a także Thiago Motty (10/1) i Siaka Tiene (1/0). Wszyscy to zawodnicy o inklinacjach defensywnych podobnie zresztą ma się wśród nieobecnych w Valencii gdzie brakuje: Aly Cissokho (23/2),Jérémy Mathieu (3/0) i Antonio Barragán (21/0). Według mnie to spotkanie nie będzie wcale partią "piłkarskich szachów" jedni i drudzy postarają się zrobić wszystko by przed rewanżem uzyskać jak najlepszą zaliczkę. Owszem PSG jest w nieco lepszej sytuacji bowiem rewanż ma u siebie jednak nie sądzę by celem tej ekip dzisiaj było nie stracić bramki tym bardziej, że jak już wspomniałem mają naprawdę bardzo mocny skład jeśli chodzi o formacje ofensywną, a ponadto są w ostatnim czasie w wyśmienitej formie. Ostatni raz przegrali mecz 1 grudnia z Niceą od tamtej pory wygrali 11 spotkań o stawkę i tylko raz zremisowali, ponadto w tych 12 spotkaniach strzelili 30 bramek! Valencia co prawda tak dobrej serii nie ma jak ich dzisiejszy rywal ale warte zauważenie jest, że po klęsce z Realem 0-5, ta drużyna zaczęła grać lepiej, zremisowali rewanż w Copa del Rey z "Królewskimi", zremisowali z Barceloną i wygrali mecze wyjazdowe z La Coruną i Celtą Vigo. Według mnie zapowiada się przed nami naprawdę niezłe widowisko w którym nie powinno zabraknąć bramek, już sam pojedynek strzelecki Zlatan - Soldado zapowiada, że nie powinno z boiska wiać nudą i bramki w tym meczu powinny paść. Ja typuje powyżej 2.5 goli strzelonych w tym spotkaniu.

