Dziś rozpoczynającym spotkaniem 34 kolejki T-Mobile Ekstraklasy - Grupy spadkowej jest mecz Widzewa z Jagiellonią. Jest to spotkanie bardzo ważne dla gospodarzy ,dla których jest to mecz o wszystko w kontekście pozostania w ekstraklasie.Gospodarze zajmują ostatnie miejsce z dorobkiem 15 punktów, notując 6 zwycięstw,8 remisów ,i 19 porażek strzelając 30 bramek a tracąc 54. Gospodarze tracą do bezpiecznego miejsca ,które zajmuje Cracovia 5 punktów,która gra w tej kolejce z Zagłębiem ,które jest też przed Widzewem. Więc gdy gospodarze wygrają to spotkanie mają szanse na złapanie kontaktu z zespołami z dolnej części tabeli. Widzew ma serię 6 meczy na swoim boisku bez porażki ,a 2 ostatnie pojedynki wygrali z Wisłą 2-1,i Cracovią 2-0, więc uważam że gospodarze nie są na straconej pozycji w tym spotkaniu.Gospodarze mają w składzie dobrych doświadczonych zawodników takich jak Cetnarski,Kaczmarek,Visņakovs, którzy są ofensywną silą zespołu. Dziś trener Skowronek nie będzie mógł skorzystać z usług Kikuta,Batrovica,i Melunovica. Goście do łodzi przyjadą jako lider grupy spadkowej z dorobkiem 26 punktów. Do tej pory zanotowali w meczach wyjazdowych 4 zwycięstwa, 5 remisów i 7 porażek,a bilans bramkowy to 19-27.Praktycznie utrzymanie mają pewne ,więc zagrają w tym spotkaniu bez presji,i w tym upatruje szanse dla gospodarzy. Jagiellonia do łodzi przyjedzie brakiem Jonatana Strausa oraz Niki Dzalamidze, a pod znakiem zapytania jest występ Pawłowskiego.Ale goście w swoim składzie mają zawodników ,którzy godnie mogą zastąpić kontuzjowanych piłkarzy a mowa tu o Gajosie,Dzwigale,czy Grzybie.Najważniejszym zawodnikiem gości jest Quintana ,który jest głównym reżyserem gry zespołu z Białegostoku,i to od jego dyspozycji zależy jak zagra Jagiellonia. Podsumowując to wydaje mi się że gospodarze są w stanie wygrać to spotkanie,bo są bardziej zdeterminowani a ostatnio mają dobrą serię meczy na swoim boisku. Patrząc na jakość gry w ostatniej kolejce to lepiej zaprezentowała się drużyna Widzewa.

