W ostatniej już kolejce 1 Bundesligi, Borussia Dortmund podejmować będzie Hoffenheim. Na obecną chwilę znamy nowego mistrza Niemiec, Bayern Monachium, który nie dawno mistrzowską paterę odebrał. Znamy również ekipę, która zajmie pozycję 2. Będzie to właśnie Borussia Dortmund, która dzięki zdobyczy 66 oczek plasuje się na pewnej pozycji, z której już nikt BVB nie zrzuci. Jurgen Kloop ma ciężki orzech do zgryzienia, bowiem przed finałem Champions League na pewno nie chce ryzykować zdrowia któregokolwiek zawodnika, jednakże musi on pamiętać o tym, że piłkarze muszą był w rytmie meczowym, aby nie "wtopić" niemieckiego finału LM. Moim zdaniem na 90%, na boisku zobaczymy Roberta Lewandowskiego, który walczy o koronę króla strzelców tracąc 1 trafienie do jak na razie najlepszego Stefana Kiesslinga. Hoffenheim nie inaczej jak Borussia jest na lokacie 2, z tym, że należy wcześniej odwrócić tabelę do góry nogami. 17 miejsce i 28 punktów to strefa spadkowa! Czyżby zatem ekipa "wieśniaków" opuściła progi 1 Bundesligi ? Okazuje się, że nie. 3 oczka, w razie pomyłki czy to Augsburga, czy Fortuny dają dobrą lokatę dzięki której Hoffenheim się może utrzymać. Oczywiście na pozostanie w lidze są jakieś matematyczne szanse, aczkolwiek rywal na pewno tego zadania nie ułatwi. Dodatkowo Augsburg gra z ostatnim zespołem z Furth, a Fortuna kończy sezon meczem z Hannoverem, który w tym meczu raczej wystąpi w roli faworyta. Mecz ten będzie na pewno ciekawy i jestem pewien, że piłkarze Hoffenheimu od początku zagrają ofensywnie.
W dzisiejszym meczu ostatniej kolejki niemieckiej Bundesligi zagrają ze sobą Borussia Dortmund z Hoffenheim . Dla piłkarzy Hoffenheim mecz ten ma bardzo ważne znaczenie. Nadal bowiem mają oni szanse na pozostanie w lidze. Będzie to jednak niezwykle trudne gdyż poza wygraną w Dortmundzie musieli by też liczyć na potknięcie Augsburga który ma jednak dość łatwy mecz z ostatnią drużyną w tabeli. Jednak mimo to ,,wieśniacy" jak nazywani są piłkarze z Hoffenheim zapowiadają walkę do samego końca. Dla Borussi Dortmund ten mecz jeśli chodzi o układ w tabelii nie ma juz większego znaczenia. Nie zależnie od jego wyniku zajmą w lidze drugie miejsce, za Bayernem Monachium który już dawno zapewnił sobie mistrzostwo. Wydaję mi się jednak że drużyna z Dortmundu z trzema Polakami w składzie będzie chciała pięknie pożegnać ten sezon ligowy. Zagra dla kibiców którzy z pewnością licznie przybędą na stadion. Przewiduję więc mecz z dużą ilością goli i walką do ostatnich minut. Myślę że Borussia wygra ten mecz róznicą 2-3 bramek a Polacy znów zaprezentują się znakomicie. Być może Robert Lewandowski odrobi stratę bramkową i wywalczy jednak koronę króla strzelców.
Ostatnie kolejka Bundesligi. Burussia zagra, przynajmniej zacznie, w takim samym składzie, w jakim wystąpi na Wembley. Do finału Ligi Mistrzów pozostało kilka dni i teraz drużyna nie może okazac żadnej słabości. Poza Gotze wszyscy najważniejsi zawodnicy są do dyspozycji Kloppa. Nie ma mowy o odpuszczaniu, jest to ostatni mecz sezonu na własnym obiekcie i drużyna zagra na 100 %. Także dlatego, że rywalem jest Hoffenheim, zespół, który broni sie przed spadkiem i potrzebuje tu wygranej, ale między tymi klubami i ich kibicami sa złe relacje i Borussia zagra także po to, aby spuścić Wieśniaków z ligi. Hoffenheim jest w słabej formie, porażka w poprzedniej klejce Hamburgiem (1-4) ograniczyła szanse na utrzymanie do minimum i właściwie jest to już tylko teoria. W dodatku w ekipie Gisdola tradycyjnie jest sporo absencji (na liście nieobecnych m. in Gomes, Wiese, Usami, Weis, Derdiyok). Lewandowski walczy o króla strzelców, pewnie będzie grał cały mecz. Na mój nos powinna być to pewna i wysoka wygrana Borussii.


