Cardiff w ostatnim spotkaniu nie zachwyciło. Przypomina trochę Southampton w zeszłym sezonie i z pewnością musi stać pewnie na nogach żeby awansować w końcu do Premiership. Przed nimi dość trudny mecz, więc kursy wysokie i warte rozważenia. Nie ma co ukrywać, że u siebie grają świetnie (ale Southampton też do pewnego czasu wszystko wygrywało) notując tylko jeden remis z Ipswich. W spotkaniu z Brighton zagra obrońca Ben Turner (18/0), który nie grał w ostatnich dwóch spotkaniach z powodu kontuzji i zastąpi Bena Nugenta. Poza tym żadnych zmian w składzie raczej nie będzie. Goście na wyjazdach notują przegrane z wyżej notowanymi rywalami (poza Watford) i całkiem sporo remisów. Jak dla mnie są jakieś 2-3 pozycje za wysoko aktualnie, ale nie ma co ukrywać, że to jednak solidna drużyna tracąca stosunkowo mało bramek. Do składu po kontuzji wraca Gordon Greer (31/1) - filar obrony gości. W pierwszym meczu padł bezbramkowy remis i tym razem typuję podobnie. Typuję remis.
Dziś w jednym ze spotkań angielskiej Championship lider rozgrywek Cardiff City podejmuje na własnym boisku Brighton. Gospodarze jak wspomniałem zajmują pierwsze miejsce w tabeli głównie dzięki bardzo dobrej postawie na własnym obiekcie gdzie do tej pory na 15 rozegranych spotkań w tym sezonie odnieśli aż 13 zwycięstw, jeden mecz zremisowali oraz doznali jedną porażkę. Goście natomiast zajmują 7 miejsce mając na koncie 46 punktów i grają dość solidnie w tym sezonie, w meczach wyjazdowych do tej pory wygrali 5 razy, 6 spotkań zakończyło się remisem oraz ponieśli 4 porażki co wydaje się całkiem dobrym wynikiem. Cardiff w ostatnim czasie nie gra imponująco, ale co najważniejsze wygrywa i dziś również powinni odnieść kolejne zwycięstwo które przybliży ich do awansu do Premiership. Dodam iż w pierwszym spotkaniu tych ekip w tym sezonie padł bezbramkowy remis, a dziś moim zdaniem bramki padną a 3 punkty zostaną w Cardiff.

