W sobotę o godzinie 18 zmierzą się zespoły, które w tym sezonie jeszcze nie punktowały, i zajmują dwa ostanie miejsca w tabeli z dorobkiem bramkowym 0:7. Nowy szkoleniowiec Ruchu Jacek Zieliński, który objął drużynę 5 września z pewnością będzie chciał dobrze zadebiutować w nowym klubie i sięgnąć po pełną pulę. Za gospodarzami przemawia fakt własnego boiska, na którym w ubiegłych rozgrywkach zdobyli 30 punktów w 15 meczach, a Koronę ograli wysoko, bo aż 4:1. Bohaterem tamtego spotkania został Marek Zieńczuk, strzelec wówczas 3 bramek. Leszek Ojrzyński wybrał już osiemnastkę meczową na sobotni mecz z Ruchem. Do Chorzowa zespół z Kielc pojedzie osłabiony. Bo w kadrze nie znaleźli się Tadas Kijanskas oraz dwaj kontuzjowani piłkarze Aleksandar Vuković i Janos Szekely. Zarówno gospodarzom jak i gościom 3 punkty potrzebne są jak woda, co zwiastuje dobre widowisko, bądź co bądź między 2 i 5 ekipami sezonu 2011/12 ! Emocji na pewno nie zabraknie, a komplet punktów zdobędzie Ruch. Polecam typ na 1.
Dziś czeka nas pojedynek na... dnie tabeli, polskiej Ekstraklasy. Ruch Chorzów zmierzy się przed własną publicznością z kielecką Koroną. Obie drużyny mają na swoim koncie zero punktów, zero strzelonych i siedem straconych goli, dzięki czemu zajmują egzekfo ostatnie miejsce. Faworytami są "niebiescy", którzy po rożnych odwołaniach dopięli swego i dzisiejsze spotkanie rozegrają przy ulicy Cichej 6 w Chorzowie. Do drużyny gości po kontuzji wraca dwóch walczaków i motywatorów - Maciej Korzym i Kamil Kuzera. Według mnie ci dwaj zawodnicy wprowadzą do zespołu wiele energii, która zeszła z niego podczas absencji tego duetu. Obie drużyny do spotkania przystąpią niezwykle zmotywowane. Ruch w trzech spotkaniach, dwukrotnie kończył mecze z wynikiem poniżej 2,5 bramki (1:0 Śląsk Wrocław, 2:0 Widzew Łódź). Korona spotkanie underowe zaliczyła dwa razy (0:1 Lechia Gdańsk, 2:0 Śląsk Wrocław). Obie drużyny w Chorzowie do tej pory grały ze sobą sześciokrotnie. W jednym przypadku był to mecz towarzyski wygrany przez Ruch 2:1. W pozostałych potyczkach dwa razy wygrywali "niebiescy", padł jeden remis i dwukrotnie lepsi okazywali się być "żółto-czerwoni". Na pięć ligowych spotkań tylko dwa z nich kończyły się wynikiem poniżej 2,5 bramki. Według mnie to spotkanie będzie skupiało się na chaotycznym stwarzaniu akcji. Z całego serca wierzę w przełamanie Korony, jednak w razie remisu wolę zabezpieczyć się handicapem +0,5 na gości. Dziś na ławce w roli trenera Ruchu zadebiutuje Jacek Zieliński i muszę przyznać, że choć "nowa miotła" mobilizuje zawodników do działania, to Zielińskiemu będzie niezwykle trudno poukładać cały zespół, który po odejściu Waldemara Fornalika najwyraźniej się posypał.


