Kolejny mecz polskiej ekstraklasy tym razem bedziemy mieli przyjemność zobaczyć starcie pomiędzy Wisłą Kraków a Jagiellonia Białystok.Wisła z siedmiu dotychczasowych spotkań wygrała zaledwie dwa i doznała aż czterech porażek. Tomasz Kulawik, który niedawno zastąpił Michała Probierza na stanowisku trenera, wierzy, że już w sobotę zespół zagra zdecydowanie lepiej. Piłkarze Białej Gwiazdy nad poprawą swojej gry mogli pracować przez ostatnie dwa tygodnie, podczas przerwy na mecze reprezentacji. W sobotę wiślacy na boisko wybiegną z zamiarem tylko i wyłącznie odniesienia zwycięstwa.W podobnej sytuacji jest także Jagiellonia Białystok, która dotychczas zapisała na swoje konto zaledwie siedem punktów. Jedyne zwycięstwo w tym sezonie Jagiellonia odniosła dwa miesiące temu, w pierwszej kolejce obecnego sezonu. Co ciekawe Jagiellonia nie doznała jeszcze porażki w meczu wyjazdowym.Wisła do sobotniego spotkania przystąpi osłabiona brakiem kontuzjowanych Radosława Sobolewskiego i Łukasza Burligi. Z powodu zawieszenia na murawie zabraknie także Romella Quioto. Pozostali piłkarze są do dyspozycji Tomasza Kulawika, który nie wykluczył dokonania zmian w wyjściowej jedenastce. Duże szanse na występ od pierwszej minuty ma między innymi Daniel Sikorski. Jagiellonia od zawsze bardzo słabo gra na wyjeździe a Wisła pod wodzą nowego trenera powinna w końcu zacząć grać bo skład ma dosyć dobry napewno lepszy niż Jagiellonia wiec Wisła powinna wygrać tym bardziej iż gra u siebie. Stawiam na Wisłe w tym spotkaniu.
Niezwykle ciekawie zapowiada się spotkanie pomiędzy Wisłą, a Jagiellonią. Obie drużyny sąsiadują w tabeli z dorobkiem 7 punktów. O ile 12 pozycja Białostoczan nie dziwi, to 13 miejsce Wisły już z całą pewnością. Biała Gwiazda musi zacząć wygrywać, póki nie jest jeszcze za późno. Parę tygodni temu z drużyną pożegnał się trener Michał Probierz, który ewidentnie nie mógł znaleźć wspólnego języka z piłkarzami. Zastąpił go Tomasz Kulawik. Na pierwszy ogień od razu Wisła pod wodzą nowego szkoleniowca przegrała 2:1 z Legią, jednak teraz były dwa tygodnie przerwy na reprezentację , aby trener i zespół mogli ciężej popracować. Jeżeli chodzi o mecze bezpośrednie wiślacy nie mają problemów z wygrywaniem u siebie z Jagiellonią. Bilans pojedynków obu zespołów na stadionie w Krakowie jest bardzo dobry dla gospodarzy. Sześć spotkań, sześć zwycięstw. W skłądzie Wisły od pierwszych minut być może zobaczymy Daniela Sikorskiego (3 gole w sparingu z Termalicą) Myślę, że Wisła i tym razem zainkasuje komplet punktów ,i dobra passa zostanie podtrzymana.
W tym meczu nie upatruję więcej niż 3 bramek. Obie ekipy nie przeżywają w ostatnich sezonach "renesansu" i dziś kryzys będzie można zobaczyć na boisku. Wisła - gra słabo mało traci i jeszcze mniej strzela. Jest jedną z najgorszą skutecznością ekipą w T-mobile ekstraklasie. Jaga za Tomasza Hajty zmieniła styl grania z bardzo, fajnego, ofensywnego i miłego dla oka na defensywny i mało skuteczny w przodzie. Co do ciekawostek i statystyk to powiem, że w ostatnich 5 meczach Jagiellonii B-stok nie padło więcej niż 2 bramki.Każdy mecz w mniemaniu O/U 2,5 wypadał na under2,5. Jaga ma swoje problemy z napastnikami i to na pewno wpływa na ich słabszą skuteczność przy zdobywaniu bramek.Jak Jaga, tak podobnie i Wisła Kraków w tym sezonie zawodzi. Nie ma co oszukiwać się ale to już nie ta sama Wisła z którą ciężko było wygrać. Wisła z siedmiu dotychczasowych spotkań wygrała zaledwie dwa i doznała aż czterech porażek. U ekipy z Krakowa w 3 meczach na 5 było podobnie a w tych dwóch pozostałych nie była to sprawka zawodników Białej Gwiazdy.



