Koniec jakże długiego snu zimowego na boiskach T-Mobile Ekstraklasy. Do boju wkraczać będą 2 odmienne od siebie zespoły - Ruch Chorzów oraz Lech Poznań. Jestem w stanie z góry ocenić, typując w ciemno zwycięstwo Lechitów, a to z kilku powodów. Przede wszystkim mówić tu można o kadrach obu drużyn Ruch ma problemy z ustawieniem stałej, zgranej i skutecznej jedenastki, a Lech chociaż nie do końca przeciwnie jednak Mariusz Rumak ma o wiele lepszą sytuację spowodowaną kilkoma potrafiącymi kopać piłkarzami. Ostatnie 3 spotkania tych drużyn kończyły się 2 zwycięstwami Lechitów i 1 pokonaniem przez Chorzowian Lecha. W tych 3 meczach padło aż 10 bramek więc stosunkowo dużo. Ruch zajmuje pozycję 14 z 15-ma punktami. Bilans bramkowy to 13-22. Ostatnie 5 spotkań to aż 4 porażki i zaledwie 1 punkt wywalczony w spotkaniu zremisowanym. Lech na miejscu 2 z 29-ma oczkami. Bilans lepszy dzięki lepszej postawie ofensywy i defensywy (20-14). Ostatnie spotkania to zdobycz 9 punktów w 3 wygranych meczach. Kolejne 2 to przegrane.
Dziś kolejne spotkania T-Mobile Ekstraklasy i spotkanie Ruch Chorzów z Lechem Poznań, faworyta nie ma, ale większość typuje na Lecha który świetnie spisuje się na wyjazdach, gdzie wygrali 7 spotkań z 8 i 10:5 w bramkach i tym samym zajmują trzecią pozycje w tabeli. Podopieczni Jacka Zielińskiego na jesień nie spisywali się dobrze, zajmują 15 miejsce z 15 punktami na koncie, u siebie zdobyli jednak więcej bo 9 punktów. W Chorzowie jednak nie ma powodów do radości, bo nieciekawa sytuacja w lidze oraz, w zime odesedł kluczowy zawodnik Ruchu, który strzelił dla nich 5 bramek mowa o Arku Piechu który wyjechał do Turcji, odeszli również Mateusz Struski, Bartosz Fils, Matko Perjdjić, Hubert Kotus, Paweł Lisowski oraz paru młodszych zawodników. Do Ruchu przyszli Marcin Baszczyński,Robert Chwastek, Łukasz Tymiński i po kontuzji wraca Patryk Stefański. Głównym problemem może jednak być strzelanie bramek, a w dzisiejszym spotkaniu na dodatek dochodzą kontuzje dwóch kluczowych obrońców Macieja Sadloka i Gabora Straki, oraz nie wiemy czy zagrają dziś Andrzej Niedzielan i Marek Szyndrowski. W Lechu nie było dużych zmian, ale napewno wzmocnieniem jest transfer Łukasza Teodorczyka z Poloni Warszawa i Kasper Hamalainen, odeszli natomiast Bartosz Bereszyński, Adrian Cieślak, Jakub Miszczuk, Jarosław Ratajczak i Jakub Wilk. W kadrze Lecha jednak też nie jest kolorowo, dziś nie zagrają również dwaj obrońcy Manuel Arboledy oraz Henriquez, a niepweny gry jest doświadczony napastnik Piotr Reiss. W obecnej kolejce ekstraklasy, nie wygrała żadna drużyna grająca na wyjeździe, na dodatek z 5 spotkań tylko w dwóch meczach wygrali faworyci. Moim zdaniem zdecydowanym faworytem są goście z Poznania, dla których również zagrali rywale z ligi i gdyby dziś wygrali odskoczą w tabeli Poloni oraz Śląskowi, a także podgonią Legie do której będą tracic jeden punkt. Moj typ to zwycięstwo Kolejoża.

