Dziś rozpocznie się kolejna kolejka Ligi Europejskiej.Na sam początek chciałem przedstawić ciekawe spotkanie kogutów którzy złapali dobrą formę i pragną wygrywać.Zespół gospodarzy nie za dobrze rozpoczął start w LE. Na koncie mają 0 punktów po porażce aż 3-0 z Mariborem. Grecja to trudny teren ,ale myślę że koguty dadzą radę dziś to wygrać. Tym bardziej że mają na koncie tylko 1 punkt. Wygrana przybliżył aby ich już nie co do awansu. Totek zremisował u siebie z Lazio co można uznać za średni wynik. Nie grali z łatwym przeciwnikiem,ale czas łapać 3 punkty. Koguty seszon w lidze nie rozpoczęli zbyt dobrze,ale widać że złapali rytm gry Ostatnia wygrana z Man Utd 2-3 co cieszy oko. Napewno są podbudowani psychicznie ich siłę ofensywną stanowią tacy gracze jak :Bale , Defoe czy Lennon. Warto grac po takim kursie myślę że rozpędzony pociąg wygra to spotkanie. Są zdecydowanie faworytami,lecz Grecy nie prezentują dawnej formy.Liczę na gładka wygraną. Powodzenia!
Moim zdaniem warto dziś wyłożyć pieniążki na zwycięstwo Tottenhamu.Panathinaikos jest bez formy.W czterech ostatnich ligowych meczach trzykrotnie zremisował,i poniósł jedną porażkę.W pierwszej kolejce pucharów zaś dostał srogie baty od Mariboru."Koguty" natomiast rozkręcają się w dobrym tego słowa znaczeniu.Zremisowali mecz z Lazio,a w lidze zajmuje dobre-szóste miejsce.Nie przegrali w niej,od pięciu spotkań,pokonując w ostatnim United 2-3 na wyjeździe.Jest to wynik godny uznania.Najlepszym strzelcem jest Jermain Defoe,który prawdopodobnie zrobi wszystko,by i przeciwko "koniczynkom" wpisać się na listę strzelców.Mimo to,że Grecja jest dość gorącym terenem dla drużyn przyjezdnych,uważam że gospodarze w tym momencie są po prostu za słabi na to by urwać choćby punkt przyjezdnym.Czuję,że Anglicy dziś wypunktują Greków,podobnie jak w pierwszej kolejce zrobił to Maribor,a co za tym idzie Panathinaikos będzie miał duży kłopot,aby w ogóle wyjść z grupy.
Przede wszystkim zespół koniczynek ostatnio gra słabiutko, w ostatnich trzech meczach Ligi europejskiej nie strzelił nawet bramki a w ostatniej kolejce poległ ze słoweńskim Maribor aż 3:0 co na pewno nie dodało pewności siebie grekom. Bilans meczów z angielskimi klubami wyglada tak: 1 zwyciestwo,5 remisów,10 porażek. W ostatniej kolejce Panatchinajkos zremisował u siebie z Asteras 0:0. Z drugiej zaś strony do Aten przyjeżdża zespół rozpędzony i podbudowany zwycięstwem w lidze z Manchesterem.U. Sądząc po zawodnikach jakich zabrał na wyjazd Manager Spurs na pewno nie będzie mowy o odpuszczaniu nie zagra jedynie Friedel którego w bramce zastąpi Hugo Lloris. Na piłkarzach Tottenchamu wciąż jest spora presja osiągnięcia wyniku bo najwyższy czas by zainwestowane miliony które zainwestowano w transfery zaczęły się spłacać. Moim zdaniem kurs na 2 jest całkiem dobry więc warto na niego stawiać.



